Reklama

Michał Kolanko: Europejski długi marsz Hołowni

Polska 2050 jako ugrupowanie nowe buduje tożsamość na wielu polach i chce działać długoterminowo. A to niełatwe.
Lider Polski 2050 Szymon Hołownia podczas Kongresu Europa 2050 w hali EXPO XXI w Warszawie

Lider Polski 2050 Szymon Hołownia podczas Kongresu Europa 2050 w hali EXPO XXI w Warszawie

Foto: PAP/Andrzej Lange

Gdy rozmawia się z politykami PiS czy opozycji, to jako pierwsza w kontekście wyborów pojawia się kwestia kampanii parlamentarnej. Ale na horyzoncie nie tylko te wybory. Trzydniowy kongres europejski Polski 2050 Szymona Hołowni organizowany razem z grupą polityczną Renew Europe to w praktyce również element przygotowań tej formacji do wyborów do PE, które odbędą się wiosną 2024 roku.

Hołownia stara się działać długoterminowo. Polska 2050 jako stosunkowo nowe ugrupowanie na scenie politycznej musi budować swoją tożsamość na kilku polach. A obecnie to dotyczące Unii Europejskiej i jej przyszłości jest jednym z najważniejszych również w kontekście krajowej polityki, nie tylko długofalowych przygotowań do wyborów. Hołownia razem z sojusznikami z Renew Europe (w Warszawie jest obecnie kilkuset gości z całej Europy, Renew to trzecia co do wielkości frakcja w Parlamencie Europejskim) próbuje znaleźć nieco inny, swój własny ton w sprawach europejskich. Inny niż pozostałe partie opozycyjne, które – zwłaszcza PO – są na swoich dobrze okopanych pozycjach. Dlatego w swoim niedzielnym przemówieniu Hołownia zarówno podkreślał, że zadaniem nowego szefa MSZ po zmianie władzy będzie powiedzenie we wszystkich europejskich stolicach „wróciliśmy”, jak i wspomniał, że odnowienie Europy musi obejmować dążenie do wyrównania szans – np. w kontekście płac. Zadeklarował, że w przyszłości Polacy powinni zarabiać tyle, ile mieszkańcy Hiszpanii czy Niemiec. No i dodał, że trzeba wrócić do kwestii przyjęcia euro, a liderzy opozycji nie powinni chować głowy w piasek w tej sprawie. I chociaż jednocześnie podkreślał – co robią wszyscy liderzy opozycji – że nie można odpuścić kwestii KPO, to wzmianki o płacach i euro to próba ustawienia Polski 2050 na innych polach niż w sferze europejskiej robi to na przykład Platforma.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama