Reklama
Rozwiń
Reklama

Witold M. Orłowski: Tanie mieszkanie

O rządowym programie Mieszkanie+ znów głośno. Niestety, nie z powodu tysięcy zbudowanych domów, ale kontrowersyjnych propozycji zmian w prawie.
Witold M. Orłowski: Tanie mieszkanie

Foto: 123rf.com

Zmian, które w intencji rządu mają usprawnić proces budowy poprzez rozluźnienie rygorów planowania przestrzennego. Najwyraźniej w opinii odpowiedzialnego za program ministra to właśnie owe rygory blokują znakomicie realizowany od dwóch lat program. Uchylmy je, a tanie mieszkania powstawać będą jak grzyby po deszczu!

Od razu powiem: uważam, że program ma sens. Po pierwsze dlatego, że dobrze zrealizowany mógłby pomóc w rozwiązaniu najważniejszego problemu rynku mieszkaniowego: zbyt małej podaży lokali na wynajem. Gdyby udało się zastosować kombinację kilku narzędzi: zerowych kosztów gruntu, skromnego standardu budowanych w ramach programu mieszkań, a w końcu wymuszenia niskich marż na firmach budujących i obsługujących nieruchomości (w zamian za duży obrót i gwarantowane zyski), efekty mogłyby być znaczące. W polskich miastach pojawiłoby się dużo mieszkań o umiarkowanych kosztach najmu, co wymusiłoby spadek cen rynkowych. A to ułatwiłoby ludziom przemieszczanie się i szukanie dobrej pracy, z korzyścią dla gospodarki.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama