Reklama
Rozwiń
Reklama

Polityka a reforma finansów

- W czasie wyborów ze zwiększoną częstotliwością zadaje się pytanie: co trzeba zrobić w kraju? - pisze Ignacy Morawski, ekonomista WestLB

Publikacja: 02.06.2010 01:39

Ekonomiści w Polsce są dość zgodni, że jednym z najważniejszych wyzwań dla gospodarki jest reforma finansów publicznych. Wykorzystam więc okazję do przedstawienia kilku wniosków z badań empirycznych na temat reformy finansów publicznych, które komentatorom politycznym mogą być nieznane.

Po pierwsze, nie ma żadnych dowodów, że rząd przeprowadzający konsolidację fiskalną ma wyższe prawdopodobieństwo upadku. W Polsce panuje przekonanie, także wśród polityków, że reforma finansów musi się wiązać z dużym ryzykiem politycznym. Tymczasem powstało wiele badań, które zaprzeczają takiemu spojrzeniu. Ostatnie z nich, Alberta Alesiny, dostępne jest na portalu voxeu.org.

Po drugie, więcej udanych reform miało miejsce w okresie niższego wzrostu gospodarczego niż w przypadku reform nieudanych. Przekonanie, że do naprawy finansów państwa najlepszy jest okres, kiedy gospodarka kwitnie, nie znajduje potwierdzenia. Dlaczego? Boom gospodarczy często przesłania strukturalne problemy budżetu.

Po trzecie, rządy koalicyjne bardzo rzadko przeprowadzają udane reformy. Powód jest prosty, a problem widać i w Polsce. Koalicjantom trudno jest cokolwiek uzgodnić. Co ciekawe, historia pokazuje, że powodzenie reform nie jest związane z orientacją polityczną rządu – lewica i prawica równo dzielą się sukcesami i porażkami. Zdecydowana większość reform miała bowiem miejsce dopiero w momencie, gdy rząd był postawiony pod ścianą.

Po czwarte, największe sukcesy odnoszą reformy oparte na cięciach płac i wydatków socjalnych, najmniejszy zaś – te oparte na podwyżkach podatków. Co ciekawe, obniżenie wydatków może pozytywnie wpłynąć na wzrost gospodarczy poprzez efekt oczekiwań (na niższe obciążenia fiskalne w przyszłości) i większej wiarygodności rządu.

Reklama
Reklama

W Polsce w najbliższym czasie rząd będzie musiał dokonać poważnych zmian w finansach publicznych. Jakie zastosowanie powyższe wnioski znajdują w naszym kraju? Wydaje się, że nie taki diabeł straszny. Odważni politycy nie powinni nadmiernie obawiać się gwałtownej utraty elektoratu oraz recesji. Tym bardziej jeżeli reformy zostaną odpowiednio skrojone i rozłożone w czasie.

Opinie Ekonomiczne
Krzysztof Adam Kowalczyk: Unia jak cebula. Może to jej szansa?
Opinie Ekonomiczne
Paweł Rożyński: Słodko-gorzki smak przejęcia InPostu
Opinie Ekonomiczne
Cezary Szymanek: Czy Kodeks Dobrych Praktyk MAP odbije spółki Skarbu Państwa z rąk polityków
Opinie Ekonomiczne
Cezary Kochalski: Istota zysku lub strat banku centralnego
Opinie Ekonomiczne
Paweł Rożyński: Powtórka z Euro 2012 w większej skali? Nadchodzi „klęska urodzaju”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama