Reklama

Chłopcy z Tennessee biorą TVN

Możliwość kupienia na europejskim rynku dojrzałej, rozwiniętej i osadzonej komercyjnie stacji telewizyjnej to rzadkość.
Bogusław Chrabota

Bogusław Chrabota

Foto: Rzeczpospolita

Procesy konsolidacyjne zaszły tu tak daleko, że grono liczących się grup medialnych jest niewielkie i w niewielkim stopniu się zmienia. Dlatego tak dobrym towarem był TVN, o który zabiegali ważni gracze zarówno z Europy, jak i USA. Ostatecznym zwycięzcą w tych zawodach jest grupa Scripps, relatywnie mało znana w Europie i nieporównanie mniejsza od amerykańskich gigantów, takich jak Time Warner. Jednak to właśnie jej oferta była najlepsza. Koncern zapłacił za pakiet kontrolny akcji TVN 580 mln euro i wziął na siebie zadłużenie. Dużo czy mało? Trudno powiedzieć. I pewnie nie to jest najważniejsze. Znacznie istotniejsze wydaje się, że właśnie w ten sposób grupa Scripps realizuje scenariusz budowania obecności globalnej. Tu cena jest sprawą mniej ważną od statusu. Eksperci branży wiedzą doskonale: w świecie współczesnych mediów pierwsza liga to gracze ponadnarodowi. Jeśli chce się do niej należeć, trzeba przejmować na całym świecie, a to kosztuje.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama