Przeciętne oprocentowanie kredytów w euro wynosi dziś 4,58 proc., a przeciętna marża 4,3 proc. – wynika z analiz Home Brokera przeprowadzonych dla kredytu w wysokości 300 tys. zł (przy 25-proc. wkładzie własnym).

Dla porównania, przeciętne oprocentowanie kredytów w złotych wynosi 5,94 proc., w tym 1,45 proc. marży. Jak wylicza Artur Wach, ekspert Lion's House, uwzględniając spread walutowy (kursy: 3,9401 i 4,1839) , rata przeciętnego kredytu na 300 tys. zł w euro wynosi dziś 1785 zł (25 lat spłaty), a rata przeciętnego kredytu w złotych – 1922 zł.

3,1 proc. miałaby wynosić 3-miesięczna stopa WIBOR za sześć miesięcy – prognozują analitycy

– Gdyby jednak doszło do spadku trzymiesięcznej stopy WIBOR do 3,1 proc. za sześć miesięcy i 2,99 proc. za dziewięć miesięcy, jak przewidują analitycy, rata przeciętnego kredytu w złotych powinna spaść w takiej perspektywie do ok. 1659 zł – wylicza Artur Wach.

A to już poniżej obecnej raty przeciętnego kredytu w euro (gdzie oprocentowanie wynosi 4,45 proc.). Poza tym Euribor, czyli stopa, od której zależy oprocentowanie kredytów w euro, raczej istotnie się nie zmieni, podczas gdy WIBOR ważny dla złotówkowiczów ma tendencję spadkową . – Taka sytuacja spowodowałaby że kredyty w euro, obarczone ryzykiem kursowym, nie byłyby już atrakcyjne.

Wybór waluty kredytu może się jednak okazać bardziej skomplikowany.

– O ile bowiem przeciętna rata kredytu w złotych nie odbiega znacząco od raty, którą można uznać za atrakcyjną – w naszym przykładzie różnica wynosi 53 zł, to w przypadku przeciętnego i atrakcyjnego kredytu w euro różnica jest znacząca (224 zł). Wynika to stąd, że oferta kredytowania w euro jest dużo bardziej zróżnicowana niż oferta kredytowania w złotych – wyjaśnia Artur Wach.

Jego zdaniem w dwóch z trzech banków wyróżniających się ofertą kredytów w euro – w BZ WBK i Raiffeisen Banku – możliwe jest uzyskanie marży nawet poniżej 3 proc., czyli znacznie poniżej rynkowej średniej. – Przyjmijmy zatem, że atrakcyjny kredyt w euro jest oprocentowany na poziomie 3,3 proc. Poziom ten znacznie odbiega od przeciętnej dla całego rynku. Jest też wyższy od oprocentowania przeciętnego kredytu w złotych, jakiego możemy spodziewać się za dwa lub trzy kwartały. Gdy jednak weźmiemy pod uwagę potencjalne oprocentowanie atrakcyjnego dziś kredytu w złotych, czyli z marżą 1,15 proc., to za pół roku, do dziewięciu miesięcy, można przyjąć, że tak oprocentowany kredyt w złotych będzie stanowił atrakcyjną alternatywę dla kredytu w euro – twierdzi Artur Wach.

Będzie tańszy, bez spreadu i ryzyka kursowego.

Oceń wysokość raty w euro i PLN

Symulacja wysokości raty kredytu hipotecznego na 300 tys. zł, na 25 lat spłaty, przy średnim kursie euro 4,06 zł:

—źródło: Lion's House