Reklama

Oszczędny jak Szkot

Frank Appel jest nowym prezesem Deutsche Post. Szybko zastąpił Klausa Zumwinkela, gdy ten słynny niemiecki menedżer musiał odejść, ze względu na podejrzenie o oszustwa

Publikacja: 20.02.2008 01:26

Oszczędny jak Szkot

Foto: AP

Po podaniu wiadomości o nominacji Appela akcje Deutsche Post na giełdzie we Frankfurcie podrożały o 1,4 procenta.

Nikt w Niemczech się nie zdziwił, kiedy późnym wieczorem w poniedziałek Juergen Weber, prezes rady nadzorczej Deutsche Post, ogłosił Appela następcą Klausa Zumwinkela. Słynny menedżer musiał odejść, bo jest podejrzany o oszustwa podatkowe. – Tylko Appel gwarantuje, że Deutsche Post zostanie strategicznie wzmocniona i poradzi sobie z dzisiejszymi wyzwaniami – mówi Juergen Weber, były prezes Lufthansy.

Appel karierę zawodową zaczął w McKinseyu. Szybko awansował, został nawet partnerem w firmie, ale nie wahał się zmienić pracę, gdy Zumwinkel, który miał za sobą podobną karierę, zaproponował mu stanowisko w zarządzie Deutsche Post. Dwa lata później wszedł do zarządu firmy. Wtedy Deutsche Post kupiła w USA firmę kurierską DHL.

Uznawany jest za zdolnego menedżera, a działy, którym szefował, miały zysk. Już jako szef Deutsche Post zapowiedział, że zajmie się głównie biznesem firmy w USA. DHL interesował się od dłuższego czasu i jest przekonany, że firma może przynosić zysk. Nie jest wykluczone, że zdecyduje się na połączenie DHL z którąś z konkurencyjnych firm, najprawdopodobniej z Fed-Eksem. Taka transakcja za czasów Zumwinkela nie byłaby możliwa, Appel jest bardziej otwarty. Gorzej z Postbankiem, największym niemieckim bankiem detalicznym należącym do Deutsche Post. Appel najprawdopodobniej go sprzeda.

Nowy prezes został szybko zaakceptowany przez związkowców z walecznego Verdi. – To dobry wybór – powiedziała wiceprzewodnicząca związku Andrea Kocsis. Ta aprobata jest szczególnie ważna, bo Appel ma opinię człowieka wyjątkowo oszczędnego. Z Verdi pewnie zetrze się wkrótce podczas negocjacji płacowych, a potem jeszcze przy przenoszeniu księgowości do Czech lub Polski, co ma zapewnić Niemcom ok. 643 mln euro oszczędności. Decyzja zapadnie jeszcze w bieżącym roku. Nowy prezes musi także wynegocjować z Verdi wygaśnięcie umowy o gwarantowanych miejscach pracy, która ogranicza konkurencyjność byłych niemieckich monopoli, w tym Deutsche Telekom i Deutsche Post. Appel uważał, że im szybciej to się stanie, tym lepiej.

Reklama
Reklama

Nie jest tak utytułowany jak poprzednik, zasiada tylko w jednej radzie nadzorczej – Postbanku. W niemieckich kołach biznesowych ma jednak opinię człowieka, który zrobi karierę, bo jak na prezesa tak wielkiej korporacji jest człowiekiem młodym, ma 46 lat. Określa się go też jako typowego menedżera nowej generacji, zafascynowanego nowinkami technicznymi, a nie drogimi autami i ekskluzywnymi wakacjami.

Opinie Ekonomiczne
Adam Roguski: Prognozy tylko dla odważnych
Opinie Ekonomiczne
Marcin Mazurek: Powell się stawia, a to wywraca stolik
Opinie Ekonomiczne
Od gospodarki nadmiaru do gospodarki umiaru
Opinie Ekonomiczne
Katarzyna Kucharczyk: Limes inferior po polsku. Niepokojące zjawisko na rynku pracy
Opinie Ekonomiczne
Prof. Sławiński: Papierowe zyski i straty banków centralnych
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama