Reklama

„Rzeczpospolita” ustaliła: Lesko nie tylko bez porodówki. Nie będzie też pokoju narodzin

Ostatni oddział położniczy w Bieszczadach przestał działać wraz z końcem 2025 r. Szpital w Lesku nie planuje też utworzyć tzw. pokoju narodzin – ustaliła „Rzeczpospolita”.
Jak dotąd w Polsce nie utworzono żadnego pokoju narodzin, co wynika z analizy danych o świadczeniach

Jak dotąd w Polsce nie utworzono żadnego pokoju narodzin, co wynika z analizy danych o świadczeniach zakontraktowanych ze szpitalami przez Narodowy Fundusz Zdrowia.

Foto: Adobe stock

W piątek na antenie TVN24 premier Donald Tusk powiedział, że porodówka w Lesku nie została zamknięta. O problemach z utrzymaniem oddziału położniczego w Lesku było jednak głośno od miesięcy. Od 1 lipca 2025 r. działalność porodówki była zawieszona, a 1 stycznia 2026 r. oddział zlikwidowano.

Żeby zapewnić bezpieczeństwo kobiet w ciąży na terenach, gdzie zlikwidowano porodówki, Ministerstwo Zdrowia przygotowało przepisy, które umożliwiają szpitalom zakontraktowanie z Narodowym Funduszem Zdrowia tzw. pokojów narodzin. To wydzielone izby porodowe z całodobowym dyżurem położnej, która ma przyjąć poród w sytuacji awaryjnej lub towarzyszyć ciężarnej w transporcie do najbliższej porodówki. Rozporządzenie w tej sprawie weszło w życie 31 stycznia, a w lutym NFZ wycenił świadczenie na 8 664 zł za dobę.

Czytaj więcej

Ponad 3 mln zł rocznie za prowadzenie pokoju narodzin

Szpital w Lesku bez pokoju narodzin

Resort zdrowia szacował, że takich awaryjnych izb porodowych powstanie ok. sześciu, a przewidywania dotyczyły przede wszystkim SP ZOZ w Lesku. Jak dowiedziała się „Rzeczpospolita”, szpital nie zamierza jednak utworzyć pokoju narodzin. – W chwili obecnej nie planujemy przystąpienia do programu "pokój narodzin", gdyż uważamy, że generuje to zbyt duże ryzyko po stronie Szpitala. Jesteśmy przygotowani do obsłużenia na SOR nagłych przypadków tego typu, ale nie w ramach zobowiązań kontraktowych – przekazał „Rz” p.o. dyrektora Szpitala w Lesku Mirosław Leśniewski.

Czytaj więcej

400 mln zł długu i widmo zamknięcia. Trzy szpitale walczą o przetrwanie
Reklama
Reklama

Jeden szpital chce utworzyć pokój narodzin

Jak dotąd w Polsce nie utworzono żadnego pokoju narodzin, co wynika z analizy danych o świadczeniach zakontraktowanych ze szpitalami przez Narodowy Fundusz Zdrowia.

„Rzeczpospolita” zapytała konsultantów wojewódzkich o to, czy są w procesie opiniowania, jeżeli chodzi o utworzenie takich izb. Opinia konsultantów wojewódzkich w dziedzinie ginekologii i położnictwa oraz pielęgniarstwa ginekologiczno-położniczego jest bowiem niezbędna, żeby powołać do życia pokój narodzin. Jak dotąd uzyskaliśmy odpowiedzi z ośmiu regionów. Wynika z nich, że zainteresowanie utworzeniem izby porodowej miała wyrazić dotychczas jedna placówka – to Szpital Specjalistyczny Artmedik w Jędrzejowie sp. z o.o. w województwie świętokrzyskim.

Czytaj więcej

Wiceminister zdrowia dla „Rzeczpospolitej”: Na oddziale muszą być minimum dwa porody dziennie
Ochrona zdrowia
Azjatycki biznes wkracza na rynek leków w Europie
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Ochrona zdrowia
Innowacje: Europa musi dać impuls
Ochrona zdrowia
Pacjenci przychylni centralnej e-rejestracji. MZ przedstawiło wyniki ankiety
Ochrona zdrowia
Będzie częściowy powrót limitów na wizyty u lekarzy specjalistów? Ustalenia „Rzeczpospolitej”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama