Reklama

Waldemar Malinowski, prezes OZPSP: Bez korekty ustawy podwyżkowej wszystko się zawali, łącznie z NFZ-em

Szpitale powiatowe domagają się korekty ustawy z 2022 r., która wprowadziła coroczne podwyżki minimalnych wynagrodzeń dla pracowników ochrony zdrowia.

- My jako dyrektorzy szpitali, chcielibyśmy nie dyskutować znowu z personelem (medycznym – red.) na temat podwyżek. To jest odpowiedzialność państwa, którą Sejm i posłowie wzięli na siebie. Chcielibyśmy w tym temacie chociażby trochę spokoju – powiedział w podcastcie Rzecz o Zdrowiu Waldemar Malinowski, prezes Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych (OZPSP).

Reklama
Reklama

Jak uzupełnił, tzw. „ustawa podwyżkowa” z 2022 r., która wprowadziła mechanizm waloryzacji minimalnych wynagrodzeń pracowników ochrony zdrowia była potrzebna, bo faktycznie w ochronie zdrowia zarabiało się mało. W tej chwili konieczna jest jednak korekta tych przepisów. – Jeżeli tej korekty nie będzie i nie będzie innego podejścia, to nie szpitale powiatowe, (ale -red.) wszystko się zawali łącznie z Narodowym Funduszem Zdrowia, bo te podwyżki będą jeszcze wyższe – powiedział prezes OZPSP.

Czytaj więcej

Rośnie zadłużenie szpitali powiatowych

„Algorytm działa nieprawidłowo”

Coroczny wzrost płac dla personelu medycznego oznacza problemy finansowe dla szpitali powiatowych. Większość przychodów takich placówek pochłaniają bowiem koszty osobowe, a mechanizm podziału pieniędzy na podwyżki między szpitale, nie jest jasny.

- W 2022 r. Agencja Oceny Technologii Medycznej i Taryfikacji opracowała algorytm, na podstawie którego podzieliła środki na podwyżki. I my do tej pory nie wiemy, jak ten algorytm wygląda, ale w tamtym czasie, duże szpitale dostały duże środki, nawet większe niż były potrzebne, o 20-30 proc., a niektóre szpitale powiatowe nie dostały nic, 0 zł. Jeżeli ktoś potrzebuje 300 tys. zł miesięcznie na podwyżki, a dostaje 0 zł, to znaczy, że algorytm działa nieprawidłowo. (…) Co roku duże szpitale dostają coraz większe środki, a my dostajemy lekkie zwiększenie, które nie jest wystarczające, żeby te podwyżki pokryć – tłumaczył Malinowski.

Reklama
Reklama

„Szpitale zaczną upadać”

OZPSP szacuje, że żeby pokryć koszty tegorocznych podwyżek dla personelu medycznego, konieczna jest dotacja z budżetu państwa do Narodowego Funduszu Zdrowia w wysokości ok. 9 mld zł. – Tu się nie ugniemy – zapowiedział Malinowski.

I dodał: - To jest jakiś paradoks, że pieniędzy, które są przeznaczone na leczenie ludzi, przesuwa się na podwyżki wynagrodzeń. Jeżeli państwo podjęło takie zobowiązanie, to państwo powinno znaleźć te pieniądze.

Prezes OZPSP uzupełnił, że jeżeli tych środków nie będzie, to szpitale zaczną upadać.

Czytaj więcej

Szpitale dostaną pieniądze. Znak zapytania przy świadczeniach limitowanych
Zdrowie
Naukowcy sprawdzili, jaki jest sekret długowieczności stulatków. Co odkryli?
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Zdrowie
Mówią, że to naturalny Ozempic. Naukowcy tłumaczą, czy to hit, czy mit
Zdrowie
Cyfrowe uzależnienie coraz większym problemem wśród dzieci
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Zdrowie
Naukowcy odkryli receptę na długowieczność. Jeden składnik ma kluczowe znaczenie
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama