W Zimbabwe puby i kluby nocne zamknięto w marcu 2020 roku.

Teraz minister informacji Monica Mutsvangwa, ogłaszając decyzję o otwarciu pubów i klubów nocnych podkreśliła, że decyzja ta jest spowodowana obawą, iż dalszy zakaz działania tego typu placówek doprowadzi jedynie do utraty zarobków ich właścicieli i wzrostu poziomu bezrobocia oraz powstawaniu licznych nielicencjonowanych, działających nielegalnie lokali.

Puby i kluby nocne będą musiały być zamykane o 19.

Dotychczas alkohol był sprzedawany jedynie w supermarketach, sklepach monopolowych, restauracjach i hotelach. Wcześniej kupować można było go jedynie w nielegalnie działających placówkach.

Czytaj więcej

Koronawirus. Zimbabwe wprowadza twardy lockdown

Zimbabwe jest jednym z nielicznych krajów Afryki, które wprowadzają przepisy uzależniające dostęp do wielu miejsc publicznych od zaszczepienia się w pełni przeciw COVID-19. Tylko w pełni zaszczepieni mają dostęp do miejsc kultu czy restauracji.

Wszyscy pracownicy administracji muszą szczepić się na COVID-19 pod groźbą utraty wynagrodzenia. Również prywatni pracodawcy grożą nieszczepiącym się pracownikom utratą pracy.

4 629

Tyle osób zmarło po zakażeniu koronawirusem w Zimbabwe. Kraj liczy 15 mln mieszkańców

W Zimbabwe wykryto 131 335 zakażeń koronawirusem. Zmarło 4 629 chorych na COVID-19.

W pełni zaszczepionych jest ponad 15 proc. z 15 mln mieszkańców kraju. Dla całej Afryki odsetek ten wynosi zaledwie 4 proc.