Zapowiedź powrotu do implementowania w polskich przepisach formuły REIT daje nadzieję na to, że rodzimy kapitał wreszcie będzie mógł na większą skalę uczestniczyć w zakupach nieruchomości komercyjnych. Po trzech kwartałach 2019 r. nad Wisłą z rąk do rąk przeszły budynki o wartości 4,5 mld euro (ponad 19 mld zł), przy czym udział polskich podmiotów w tym torcie wyniósł zaledwie 3 proc. – oszacowali analitycy firmy doradczej Savills.
Kto zatem zainwestował najwięcej w biura, centra handlowe, magazyny czy hotele w Polsce?
Za nieco ponad połowę wartości transakcji (54 proc.) odpowiadali inwestorzy z innych krajów europejskich. Prym wiodła Austria, za którą uplasowały się Wielka Brytania, Szwajcaria, Niemcy i Cypr. Spektakularną transakcją było nabycie wieży kompleksu Warsaw Spire przez austriacką grupę Immofinanz, notowaną na giełdach w Wiedniu i Warszawie. Wartość transakcji szacowana jest na 386 mln euro.
Około 20-proc. udział w torcie mieli inwestorzy z regionu Azji i Pacyfiku, głównie z Singapuru, Korei Południowej i Filipin, ale także Australii, Japonii i Indii. Singapurski Cromwell European REIT za niemal ćwierć miliarda euro kupił poznański kompleks biurowy Business Garden.
Warto odnotować zdecydowanie mniejszą, ale ważną transakcję na rodzącym się u nas rynku tzw. nieruchomości alternatywnych. Japońska Grupa Kajima przejęła platformę prywatnych akademików Student Depot za 60 mln euro.
Ok. 11 proc. kapitału napłynęło z Afryki Południowej. Notowana w Johannesburgu firma EPP kosztem 224 mln euro powiększyła i tak pokaźny portfel nieruchomości handlowych, przejmując kolejną transzę centrów M1.
Za ok. 6,5 proc. wartości inwestycji nad Wisłą odpowiadają Amerykanie, 3-proc. udział w torcie mieli inwestorzy z Bliskiego Wschodu.
Na powyższe szacunki trzeba jednak wziąć pewną poprawkę. Dlaczego?
– Kapitał spoza Europy napływa często przez platformy inwestycyjne posiadające lokalne struktury. To oznacza, że niektóre transakcje mogą być klasyfikowane zgodnie z krajem pochodzenia platformy, a nie źródłowego kapitału – tłumaczy Michał Stępień, associate z działu doradztwa inwestycyjnego w firmie Savills.
Analitycy przewidują, że w całym 2019 r. wartość transakcji w Polsce może zbliżyć się do rekordu z zeszłego roku (ponad 7 mld euro).
W ciągu pierwszych trzech kwartałów br. wartość inwestycji w naszym regionie (Polska, Czechy, Słowacja, Węgry i Rumunia) przekroczyła 8 mld euro. To o 54 proc. więcej od średniej z pięciu lat.
Analitycy Savills podkreślają, że w ostatnich trzech latach nastąpił spadek zaangażowania inwestorów ze Stanów Zjednoczonych i Niemiec. Jednocześnie znacząco zwiększyła się aktywność i kwoty inwestowane przez graczy z RPA i Azji.