Dwa lata temu prezes warszawskiej spółdzielni mieszkaniowej Ruda przeżył szok, kiedy otworzył pismo od władz dzielnicy Bielany. Od 1 stycznia 2010 r. spółdzielnia miała płacić prawie 2,7 mln zł opłaty za użytkowanie wieczyste. Wcześniej wynosiła 567 tys. zł.
1,2 tys. zł
tyle wynosi opłata za użytkowanie wieczyste mieszkania o pow. 60 mkw. w tej spółdzielni
– Oznacza to, że opłata roczna za mieszkanie 60 mkw. wzrosła z 250 zł do 1200 – wyjaśnił Dariusz Śmierzyński, prezes Rudy. – Naszym zdaniem gmina przesadziła z podwyżką. W październiku postanowiliśmy wystąpić o jej obniżenie.
Prawo do tego daje użytkownikom wieczystym ustawa o gospodarce nieruchomościami. Do wniosku Ruda dołączyła operat szacunkowy, z którego wynikało, że wartość jej nieruchomości jest niższa o połowę. Władze dzielnicy Bielany odmówiły.
– Opłaty za użytkowanie można aktualizować jedynie raz na trzy lata – wyjaśnił Tadeusz Olechowski z Urzędu Dzielnicy Bielany. Ruda może się więc ubiegać o obniżenie dopiero w 2013 r.
600 zł
o tyle spółdzielnia Ruda chce zmniejszyć stawki za 60-metrowe mieszkanie
W podobnej sytuacji znalazło się wielu innych użytkowników w dużych miastach, m.in. w Poznaniu i Olsztynie.
Wszystkiemu winna jest ostatnia nowelizacja ustawy o gospodarce nieruchomościami. Obowiązuje od 9 października. Przed wejściem jej w życie gminy mogły aktualizować opłatę co roku.
– To ewidentnie wpadka legislacyjna. Intencją ustawodawcy nie było bowiem zamykanie użytkownikom wieczystym drogi do częstszego obniżania opłat za użytkowanie
– uważa adwokat Rafał Dębowski specjalizujący się w prawie nieruchomości. – Nowelizacja wprowadzająca aktualizację raz na trzy lata miała charakter czysto propagandowy, po serii bardzo wysokich podwyżek opłat w dużych miastach.
Wywołało to protesty użytkowników. Przykładowo: w Poznaniu rocznie wysyła się 3 tys. informacji o podwyżkach wynoszących do kilkuset procent, w Olsztynie w 2008 r. opłaty wzrosły wszystkim użytkownikom średnio o 300 proc., na warszawskich Bielanach w ciągu ostatnich trzech lat 900 użytkowników dostało podwyżki od 100 do 300 proc.
– Jedyne, co teraz można zrobić, to albo po raz kolejny znowelizować przepisy, albo też poczekać na wyroki sądowe – uważa Agata Podgórska z Urzędu Miasta w Krakowie.
Na razie spółdzielnia Ruda odwołała się do samorządowego kolegium odwoławczego. Twierdzi, że obniżki zażądała 7 października, a przepis wszedł w życie dwa dni później.
masz pytanie, wyślij e-mail do autorki r.krupa@rp.pl
Zobacz » Prawo dla Ciebie » Nieruchomości » Własność i inne prawa do nieruchomości » Użytkowanie wieczyste
Zobacz poradnik » Użytkowanie wieczyste - nowe zasady od 9 X 2011