Coraz więcej mieszkań do kupienia. Co z cenami?

Oferta mieszkań z rynku wtórnego rośnie, sprzedaż spada. Sprzedający spuszczają z tonu – wynika z danych portalu GetHome.pl

Publikacja: 08.07.2024 14:29

Coraz więcej mieszkań do kupienia. Co z cenami?

Foto: Adobe Stock

W Warszawie czerwiec przyniósł bardzo długo wyczekiwany przez wielu spadek średniej ceny metra kwadratowego mieszkań z rynku wtórnego. Także w innych metropoliach są już widoczne symptomy stabilizacji cen – wynika z danych portalu GetHome.pl.

Popyt nie nadąża za podażą

Marek Wielgo, ekspert portalu GetHome.pl, przypomina, że w ubiegłym roku podaż mieszkań nie nadążała za popytem, w tym roku jest odwrotnie. Czy sprzedający zaczęli więc spuszczać z tonu? - Z danych GetHome.pl wynika, że tak, choć nie od razu. Dopiero w drugim kwartale pojawiły się pierwsze symptomy cenowej stabilizacji – zwraca uwagę Marek Wielgo. - W maju w Krakowie, Poznaniu, Trójmieście i w miastach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii średnia cena metra kwadratowego mieszkań z rynku wtórnego utrzymała poziom z kwietnia. Marsz w górę średnia cena kontynuowała w Łodzi, Warszawie i Wrocławiu.

Czytaj więcej

Kupujących mieszkania będzie mniej

W czerwcu podwyżki wyhamowały w Łodzi (8,7 tys. zł/mkw.), w Krakowie (17,6 tys. zł/ mkw.), gdzie średnia cena metra kwadratowego nie zmieniła się drugi miesiąc z rzędu. W Warszawie (18,6 tys. zł/mkw.) i Trójmieście (15,3 tys. zł/m kw.) spadła o 1 proc. – To dobra wiadomość dla kupujących, bo oznacza, że sprzedający zaczęli schodzić na ziemię. Wielu najpewniej liczyło na zakupowe szaleństwo po pojawieniu się w ofercie banków kredytu mieszkaniowego „Na start” – mówi Marek Wielgo. -  Jednak rząd odsuwa decyzję w sprawie nowego programu wsparcia kredytobiorców. Tymczasem z powodu podażowego falstartu coraz więcej firm deweloperskich decyduje się na promocyjne obniżki cen – zauważa.

Mat.prasowe

Biorąc pod uwagę pierwsze półrocze 2024 roku największą dynamikę cen eksperci GetHome.pl odnotowali w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, gdzie metr lokalu z drugiej ręki wzrósł aż o ponad 9 proc. Wg danych GetHome.pl średnia cena metra mieszkań od początku roku wzrosła na tym rynku o ok. 800 zł. - Na drugim i trzecim miejscu znalazły się Łódź i Warszawa, gdzie ceny od początku roku wzrosły o ok. 7 proc. – wskazują eksperci GetHome.pl. - Kraków i Wrocław zanotowały zmiany rzędu 6 proc. i 5 proc.

Mat.prasowe

Najmniejszą zmianę odnotowano w Trójmieście (+1 proc.) i w Poznaniu (+3 proc.).  Marek Wielgo zauważa, że mimo wysokich podwyżek cen mieszkań z drugiej ręki w Aglomeracji Katowickiej i Łodzi, wciąż pozostają one jednymi z najtańszych miast. Wynika to z tego, że w ofercie wciąż duży udział mają mieszkania w PRL-owskich blokach i starych kamienicach.

Czytaj więcej

Dlaczego deweloper ukrywa ceny

W stolicy województwa łódzkiego mieszkania na rynku pierwotnym i wtórnym drożały w tym roku w zbliżonym tempie (7 proc.). Bardziej wzrosła średnia cena metra kwadratowego lokali z drugiej ręki w Warszawie (odpowiednio 7 proc. i 5 proc.), Krakowie (6 proc. i 5 proc.) i w miastach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii (9 proc. i 2 proc.). - Z sytuacją odwrotną – bardziej podrożały mieszkania nowe niż używane – mieliśmy do czynienia we Wrocławiu (6 proc. i 5 proc.), Trójmieście (2 proc. i 1 proc.) i Poznaniu (6 proc. i 3 proc.).

Mat.prasowe

Ofert mieszkań więcej niż chętnych na nie

– Po wygaśnięciu programu wsparcia kredytobiorców „Bezpieczny kredyt 2 proc.” sprzedaż używanych mieszkań wyraźnie spadła. Jednak chyba przesadą byłoby stwierdzić, że mamy sprzedażową zapaść – zaznacza Marek Wielgo.

Jak dodaje, takie wrażenie można odnieść analizując podaż mieszkań. – Od momentu wygaśnięcia programu „Bezpieczny kredyt 2 proc.” oferta lokali na rynku wtórnym się zwiększa – wskazuje ekspert portalu GetHome.pl. - Świadczą o tym dane Unirepo.pl, który monitoruje 52 największe portale ogłoszeniowe.

Z danych wynika, że pod koniec maja br. na portalach było oferowanych ok. 145,5 tys. unikatowych ofert mieszkań z całego kraju. - Od grudnia ubiegłego roku ich liczba wzrosła więc o ponad 18 proc. – szacuje Marek Wielgo. - Nie świadczy to jednak o gwałtownie malejącym z każdym miesiącem zainteresowaniu kupujących. Po prostu mieszkań, które sprzedający wprowadzali na rynek było więcej niż chętnych na nie – wyjaśnia. 

Mat.prasowe

Ekspert ocenia, że po sprzedażowym „tąpnięciu” w styczniu tego roku w kolejnych miesiącach liczba chętnych na mieszkania z drugiej ręki przestała maleć i ustabilizowała się. - Mogą wskazywać na to dane Unirepo.pl, z których wynika, że w maju z rynku wtórnego wycofano ok. 35 tys. unikatowych ofert mieszkań – wskazuje. - Dla porównania — przed rokiem w analogicznym okresie ubyło 29,5 tys. lokali, zaś w najlepszym pod względem sprzedaży trzecim kwartale ub. r. – średnio 36,3 tys. w miesiącu.

Czytaj więcej

Pośrednicy podzielą się ofertami

Z kolei w czwartym kwartale ub.r. średnia miesięczna spadła do 35 tys., czyli do poziomu, który Unirepo.pl odnotował w maju tego roku. - Problem w tym, że cały czas mówimy o wycofywaniu ofert. Najpewniej w ogromnej większości przypadków było to konsekwencją sprzedaży. Jednak część tych lokali, nie wiadomo jak dużą, sprzedający mogli wycofać ze względu na brak chętnych. Po drugie, są to dane ogólnokrajowe. Sytuacja w poszczególnych miastach jest zaś bardzo zróżnicowana – podkreśla Marek Wielgo.

Czytaj więcej

Polak na wynajmowanym. Czasem z przymusu

W Warszawie czerwiec przyniósł bardzo długo wyczekiwany przez wielu spadek średniej ceny metra kwadratowego mieszkań z rynku wtórnego. Także w innych metropoliach są już widoczne symptomy stabilizacji cen – wynika z danych portalu GetHome.pl.

Popyt nie nadąża za podażą

Pozostało 96% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Nieruchomości
Dlaczego deweloper ukrywa ceny
Nieruchomości
Wynajem mieszkania tańszy niż zakup na kredyt
Nieruchomości
Czy rynek mieszkań poradzi sobie bez tanich kredytów
Nieruchomości
Pośrednicy podzielą się ofertami
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Nieruchomości
Więcej mieszkań na przeciętną kieszeń