Analitycy Avison Young Poland przed podsumowaniem II kwartału i całego półrocza na rynku transakcji podali cząstkowe dane za kwiecień i maj, by podkreślić skalę odbicia po bardzo słabym początku 2024 r. W dwóch wspomnianych miesiącach inwestorzy kupili w Polsce nieruchomości komercyjne za ponad 0,5 mld euro wobec 364 mln euro w I kwartale.
Eksperci spodziewają się, że liczba i wartość transakcji w całym 2024 r. będzie lepsza niż w ubiegłym (2,1 mld euro) i trend wzrostowy utrzyma się w kolejnych latach.
Czytaj więcej
W Polsce popyt mocno przewyższa podaż, z czego korzystają inwestorzy. Prywatne domy studenckie to wciąż ogromny rynek do zagospodarowania.
Okienko dla inwestorów na rynku nieruchomości
Pierwszą jaskółką była pierwsza od lat obniżka stóp procentowych w strefie euro. Jeśli trend się utrzyma, finansowanie stanie się przystępniejsze, co może pobudzić aktywność inwestorów. Wszystko jednak wymaga czasu i można zakładać, że na pełnych obrotach rynek będzie działał w perspektywie najbliższych 12 miesięcy. Jak czytamy w raporcie Avison Young, otwiera się okienko dla inwestorów, którzy są dobrze przygotowani, przeanalizowali rynek i zidentyfikowali obiecujące aktywa. Tacy gracze będą w stanie szybko składać oferty i finalizować transakcje – a więc przejmować najatrakcyjniejsze aktywa.
„Polska pozostaje stabilnym gospodarczo i silnym rynkiem, zapewniającym dobre warunki do inwestowania w nieruchomości. Wyraźnie dostrzegają to europejscy gracze rynkowi, dlatego niezmiennie jesteśmy świadkami debiutów nowych podmiotów inwestycyjnych na polskim rynku. Na podstawie naszych własnych projektów i rozmów z innymi uczestnikami rynku obserwujemy, że wiele nieruchomości z różnych sektorów znajduje się obecnie w fazie ofertowania, due diligence, a nawet finalizacji. W większości nie są to projekty o znacznej skali, ale w sektorach magazynowym i handlowym wydarzyły się już duże transakcje, co może być sygnałem, że będzie ich więcej” – czytamy w raporcie.
Wartość inwestycji po pięciu miesiącach wyniosła 885 mln euro, czyli porównywalnie rok do roku. Tym razem na pierwsze miejsce wysunął się sektor handlowy (40 proc. wartości) – dzięki zakupowi przez czeski fundusz Star Capital Finance portfela sześciu centrów Cromwell za 285 mln euro (największa transakcja od III kwartału 2022 r.).
Czytaj więcej
Polska jest wciąż na radarze inwestorów, mimo że ubiegły rok na rynku nieruchomości był dużo słabszy od poprzednich.
Inwestorzy lubią parki handlowe
W dalszy ciągu inwestorzy chętnie kupowali mniejsze formaty handlowe – parki i centra szybkich zakupów (convenience).
26 proc. udziału w wartości inwestycji miał rynek magazynowy. Wynik mógłby być zapewne lepszy, jednak w przypadku nieruchomości logistyczno-przemysłowych najbardziej widoczna jest rozbieżność między właścicielami a potencjalnymi kupującymi w kwestii wyceny, co utrudnia dobicie targu i powoduje, że nie są zawierane duże transakcje powyżej 100 mln euro. Sprzedaż parku magazynowego pod Poznaniem przez Panattoni za 90 mln euro to wyjątek.
Jeśli chodzi o rynek biurowy, kapitał cały czas płynie do centrum Warszawy, od początku roku kupiono tylko jeden budynek poza stolicą (Krakowska 98 we Wrocławiu). Na rynku aktywny jest dalej kapitał typu value-add (nastawiony na zwrot ze wzrostu wartości nieruchomości) i oportunistyczny (łowcy okazji). Jaskółką jest pierwszy po przerwie zakup biurowca z segmentu prime – Studia B w Warszawie. Szwedzka spółka Stena Real Estate zapłaciła firmie Skanska 86 mln euro. Obniżka stóp w eurozonie może spowodować, że na rynek biurowy wróci kapitał typu core (koncentrujący się na najlepszych obiektach, nastawiony na stabilny zwrot z czynszów).
Czytaj więcej
Pierwsza od lat obniżka stóp w eurozonie nie przełoży się na skokowy wzrost obrotu nieruchomościami, ale zwiastuje koniec kryzysu.