Business Centre Club, Pracodawcy RP i Polski Związek Firm Deweloperskich zwróciły się z apelem do ministra rozwoju o pilne działania, które mają poprawić do zwiększenia dostępności gruntów pod budownictwo mieszkaniowe.

Sygnatariusze określili sytuację rynku mieszkaniowym jako krytyczną, grożącą dalszym wzrostem cen i spadkiem dostępności lokali. Przytoczyli dane GUS mówiące o 20-proc. spadku liczby mieszkań w uzyskanych przez deweloperów pozwoleniach na budowę, co ma świadczyć o strukturalnych problemach z podażą działek i zwiastować nadchodzące jeszcze większe problemy.

Choć od powołania rządu upłynął ponad miesiąc, najwyższy czas zająć się sprawami budownictwa. Sygnatariusze zwrócili uwagę na trzy kwestie.

Po pierwsze, chodzi o szybką nowelizację specustawy mieszkaniowej. Prawo do budowania mieszkań na gruntach po biurowcach i centrach handlowych uchwalono w poprzedniej kadencji, ale hamulcem okazał się zapis o wskaźniku miejsc parkingowych przypadających na lokal. Decydenci zgodzili się, że o wskaźniku ponownie powinny decydować gminy, a nie ustawa – ale z powodu kampanii wyborczej poprawka nie została wprowadzona.

Czytaj więcej

Wielkie parkingi zatopią inwestycje mieszkaniowe

Po drugie, sygnatariusze apelują o przesunięcie wejścia w życie rozporządzenia o warunkach technicznych. Rozporządzenie pod sztandarami walki z tzw. patodeweloperką ma obowiązywać od 1 kwietnia, początkowo miała wejść od początku roku. Sygnatariusze apelują o czas do września br. Wiceminister rozwoju Krzysztof Kukucki powiedział jednak niedawno „Rzeczpospolitej”, że odroczenie wejścia w życie nie jest przewidywane.

Trzecia kwestia to uwolnienie gruntów z zasobu szeroko rozumianego Skarbu Państwa. „Nieznany jest całościowy obraz sytuacji dotyczący gruntów Skarbu Państwa i spółek Skarbu Państwa, z fragmentarycznych informacji wynika jednak, że w rękach podmiotów gospodarujących, w szczególności Krajowego Zasobu Nieruchomości, znajdują się istotne zasoby gruntów nadających się na cele mieszkaniowe, których uwolnienie na rynek mogłoby zmienić dynamikę dostępności terenów inwestycyjnych” – czytamy w apelu. Sygnatariusze oczekują podjęcie przez rząd uchwały określającej cele w zakresie wykorzystania gruntów publicznych do zwiększenia dostępności mieszkań, szybką inwentaryzację gruntów i skierowanie ich na rynek w formule przetargowej. Podkreślono, że nie wymaga to zmian legislacyjnych a odpowiednich decyzji właścicielskich.

Czytaj więcej

Nowe przepisy mają ukrócić patodeweloperkę. Zabraknie przez nie mieszkań?