Dlaczego? Bo hale powstające w Poznaniu w ciągu kilku miesięcy znajdują najemców. Kusi nie tylko lokalizacja, ale też niskie koszty pracy i najmu powierzchni - poniżej 2 euro za mkw. hali miesięcznie.
Komentuje Magda Twarowska, Senior Industrial & Logistic Consultant w firmie AXI IMMO:
- Klienci coraz częściej, ze względu na dynamiczne zmiany i potrzebę ekspansji w krótkim czasie, poszukują powierzchni magazynowych od zaraz lub z dostępnością w krótkim terminie. Deweloperzy, aby sprostać tym oczekiwaniom decydują się na uruchamianie kolejnych projektów spekulacyjnych .
Pomimo wielu inwestycji spekulacyjnych poziom pustostanów w perspektywie roku utrzymuje się na niskim poziomie 3-4 proc. Obiekty zapełniają się w ciągu 3-4 miesięcy, dlatego w momencie oddania inwestycji często jest ona w całości lub w ok. 80 proc. wynajęta.
Dominującą pozycję w realizacji nowych projektów nie zabezpieczonych umowami najmu w okolicach Poznania ma deweloper Panattoni Europe, który posiada już inwestycje w gminach Gądki, Komorniki i Tarnowo Podgórne.
Wysoki popyt na hale w tym regionie jest generowany przez operatorów logistycznych i sieci handlowe związane z branżami: motoryzacyjną, dom i wnętrze, spożywczą oraz elektroniczną. Duża część nowych umów najmu i ekspansje związana jest z kanałem sprzedaży e-commerce. Atuty Poznania związane z położeniem blisko zachodniej granicy, silną aglomeracją i tradycjami logistycznymi sprawią, że region pomimo spadku dostępności siły roboczej nie traci na popularności. Poziom bezrobocia w Poznaniu i okolicy na koniec kwietnia br. wynosił 2,5 proc. i był najniższy w kraju. Firmy, aby zatrzymać pracowników oferuję szersze pakiety socjalne w postaci dowozu do pracy, obiadów czy lepszych stawek za godzinę pracy.
Koszty pracy to tylko jeden z czynników decydujących o atrakcyjności lokalizacji. Firmy w poszukiwaniu optymalizacji kosztów mogą liczyć na atrakcyjne stawki czynszów za mkw. powierzchni magazynowej w regionie. Przy dużych kontraktach powyżej 10 tys. mkw. deweloperzy oferują czynsz efektywny poniżej 2 euro za mkw.
W perspektywie najbliższych kilkunastu miesięcy możemy spodziewać się utrzymania tempa rozwoju inwestycji magazynowych w regionie. Do końca roku możliwe jest uruchomienie kolejnych 3-4 projektów. W drugiej połowie roku poziom pustostanów wzrośnie do 5-6 proc., co nie wpłynie znacząco na strategie inwestycyjne deweloperów, gdyż jest to naturalna konsekwencja realizacji projektów spekulacyjnych.
- magazynowe królestwa do odkrycia: w piątkowym wydaniu "Rz"w "Nieruchomościach komercyjnych"