Witold Bańka - minister sportu - rozmowa m.in. o igrzyskach w Rio.

Firma Deloitte opublikowała niedawno raport dot. europejskiego rynku budowlanego. W rankingu 50 największych firm budowlanych w Europie nie znalazła się ani jedna polska spółka.

- Możemy zauważyć, że raport jest zdominowany przez duże międzynarodowe grupy kapitałowe. My tak dużej grupy, która funkcjonuje na rynku międzynarodowym, nie mamy – przyznaje Łukasz Michorowski.

- Warto jednak zauważyć, że duże firmy budowlane na rynku polskim są powiązane kapitałowo ze spółkami zagranicznymi i ich wyniki są pośrednio uwzględnione w tym rankingu poprzez odzwierciedlenie spółek-matek na odpowiednich pozycjach – uzupełnia. Przykładem takich firm jest Budimex, Skanska czy Strabag.

Zaskakujące jest również to, że w rankingu znalazła się tylko jedna spółka niemiecka. – Niemcy posiadają kilka duże grup budowlanych, natomiast w ostatnich latach pakiet większościowy tych spółek został nabyty przez grupę ACS z Hiszpanii.

Jakie są trendy na rynku budowlanym? Na czym można najlepiej zarobić?

- Nie ma jednej najlepszej odpowiedzi na to pytanie – uważa Łukasz Michorowski i zaznacza, że firmy, które dominują na rankingu, stosują bardzo różne strategie.

- Pierwsza firma w rankingu, Vinci Construction, do tej pory skupiała się przede wszystkim na lokalnym rynku francuskim. W ostatnich latach stara się jednak w istotny sposób rozszerzać swoją działalność na inne kraje – mówi.

Inną strategią, często stosowaną szczególnie przez spółki hiszpańskie, jest tzw. dywersyfikacja usługowa. Firmy te, oprócz usług budowlanych, realizują również projekty związane pośrednio z budownictwem, np. obsługę nieruchomości.

Co oznacza otwarcie kolejnej perspektywy unijnej dla sektora budowlanego?

- Kwestia nowej perspektywy unijnej będzie kluczowa w ciągu najbliższych kilku lat w sektorze budownictwa w Polsce – podkreśla Michorowski.

Poprzednia perspektywa nie wyszła najlepiej. Nie doświadczyliśmy rozwoju sektora, wręcz przeciwnie – wiele firm budowlanych w Polsce zbankrutowało. - Wydaje się, że to nowe rozdanie będzie dużo lepiej przygotowane zarówno pod kątem przygotowania projektów budowlanych, jak i ich wdrożenia – mówi Michorowski.