Punkt powstaje tuż przy galeriach handlowych (Bałtyckiej i Metropolia), nieopodal dworca, przystanków autobusowych i tramwajowych. Sześciokondygnacyjny biurowiec (plus jedna kondygnacja podziemna) zaoferuje ponad 12,7 tys. mkw. powierzchni GLA. Budynek będzie certyfikowany w systemie LEED v4. – Spełni najwyższe standardy środowiskowe związane m.in. z energooszczędnością czy niskim zużyciem wody pitnej, obniżając przy tym koszty eksploatacyjne – podkreślają przedstawiciele dewelopera, spółki Torus.  Punkt będzie również certyfikowanym „Obiektem bez barier”, przystosowanym do swobodnego poruszania się osób niepełnosprawnych. Biurowiec zostanie wybudowany z ekologicznych materiałów. - Stawiamy na technologiczne innowacje – np. system central wentylacyjnych, który zapobiega rozprzestrzenianiu się różnego rodzaju patogenów takich jak bakterie czy wirusy - tłumaczy deweloper. 

Biura będą mieć 3 m wysokości, uchylne okna, system indywidualnej kontroli temperatury. Aplikacja budynkowa ułatwi dostęp do budynku. Na czwartej kondygnacji zaprojektowano taras, który będzie miejscem relaksu i odpoczynku dla pracowników. Powstaną 283 miejsca parkingowe, w tym 83 podziemne.

- Prowadzimy już pierwsze rozmowy z potencjalnymi najemcami. Zainteresowanie biurowcem na tak wczesnym etapie inwestycji jest dobrym prognostykiem – mówi Marcin Piątkowski, dyrektor ds. komercjalizacji w firmie Torus.

Budynek ma osiągnąć stan surowy pod koniec lipca 2022 roku. Za ten zakres prac odpowiada firma Marex Budownictwo z Mławy. Montaż elewacji, które wykona firma Eljako-Al., rozpocznie się w czerwcu przyszłego roku i potrwa do końca pierwszego kwartału 2023 r.

Projekt budynku przygotowała pracownia APA Wojciechowski Trójmiasto. Planowany termin zakończenia inwestycji to III kwartał 2023 roku.

- Rynek biurowy jest w pewnym zawieszeniu, pandemia jest hamulcem wzrostu i ten stan pewnie jeszcze trochę potrwa. Procesy inwestycyjne w naszej branży trwają jednak latami. Jako inwestor, deweloper, musimy wybiegać w przyszłość, myśleć o tym, co będzie za dwa - trzy lata, a do tego czasu – głęboko w to wierzę – sytuacja się unormuje, a pracownicy w zasadniczej większości pojawią się biurach, choć pewnie na nieco innych zasadach – komentuje Sławomir Gajewski, prezes spółki Torus. -  Wrzeszcz, gdzie inwestujemy nie po raz pierwszy, ma duży potencjał biznesowy. Jestem przekonany, że oferta wysokiej jakości biur w tej lokalizacji zostanie przez rynek doceniona.