Doświadczyła tego Akademia Wychowania Fizycznego we Wrocławiu. [b]Wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego (sygn. I OSK 1073 i 1074/09) [/b]oddalające jej skargi kasacyjne przypieczętowały bezskuteczność starań o uwłaszczenie gruntami, które użytkuje od 1946 r. Znajdują się tam stadion, hala sportowa oraz budynki.

W 2008 r. wojewoda dolnośląski oraz minister infrastruktury odmówili stwierdzenia nabycia przez uczelnię prawa własności gruntów Skarbu Państwa. Ustawa z 2005 r. o szkolnictwie wyższym umożliwia to tym szkołom wyższym, które mają prawo użytkowania wieczystego gruntu Skarbu Państwa. Wrocławska AWF takiego dokumentu jednak nie przedstawiła.

– W 1956 r. Ministerstwo Gospodarki Komunalnej przekazało uczelni te nieruchomości w zarząd. Z mocy art. 182 ust. 1 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=38378B097155E338F623CCDDBEA785E8?id=178901]ustawy z 1990 r. o szkolnictwie wyższym[/link] zarząd przekształcał się w użytkowanie wieczyste – mówi Alicja Haczkowska, radca prawny uczelni. – Nie odnaleziono jednak protokołu zdawczo-odbiorczego, gdyż dokumenty były niszczone po 15 latach. Uznano więc, że go w ogóle nie było.

Uczelni nie powiodło się też w sądach administracyjnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił jej skargę, a NSA – skargę kasacyjną.

– Przepis jest jasny – powiedział sędzia Wiesław Morys. – [b]Uczelnia nie może nabyć prawa własności bez wykazania, że miała prawo użytkowania wieczystego. Nie może tu być przesłanką słuszny interes strony czy interes społeczny. [/b]

Państwowe uczelnie wyższe nabywały wprawdzie z mocy prawa w użytkowanie wieczyste grunty państwowe pozostające w ich zarządzie na podstawie art. 182 ust. 1 ustawy z 1990 r. o szkolnictwie wyższym. Potwierdzało to jednak prawomocne orzeczenie sądu powszechnego. AWF nim nie dysponowała.

– AWF podjęła starania o zmianę ustawy o szkolnictwie wyższym, ale sama nie ma już możliwości uregulowania spraw własnościowych bez zaangażowania dużych środków – ocenia Zdzisław Paliga, kanclerz AWF. – Dzierżawa tych gruntów od Skarbu Państwa kosztuje milion złotych rocznie. AWF pokrywa to m.in. z państwowej dotacji. Po nieudanych staraniach o uwłaszczenie możemy jedynie kupić te działki. Wojewoda obiecuje zniżkę, ale trzeba będzie zapłacić za dziesięć lat bezumownego użytkowania.