Członek jednej ze spółdzielni wystąpił z pozwem przeciwko swojej spółdzielni mieszkaniowej. Zażądał w nim uchylenia uchwał podjętych w dniu 14 czerwca 2012 r. przez walne zgromadzenie w sprawie sprzedaży nieruchomości.
Według niego, uchwały te pozostają w sprzeczności z niektórymi postanowieniami statutu spółdzielni, a także działają na szkodę jej członków.
Wyrokiem z dnia 19 października 2012 r. Sąd Okręgowy oddalił jego powództwo.
Art. 42 § 2 prawa spółdzielczego stanowi, że członek spółdzielni może zaskarżyć do sądu uchwałę niezgodną z prawem lub postanowieniami statutu. Tymczasem spółdzielca - jak twierdzi sąd - nie wskazał w pozwie uchybień formalnych dotyczących warunków i trybu podejmowania uchwał, ani też nie wykazał, by uchwały naruszały prawo materialne.
Według sądu, podejmowanie uchwał w sprawie zbycia nieruchomości należy do wyłącznej właściwości walnego zgromadzenia. Zaskarżone uchwały zostały więc podjęte przez ten organ zgodnie z jego kompetencjami.
Uchwały te nie naruszają także postanowień statutu spółdzielni.
Od wyroku członek spółdzielni złożył apelację. Zarzucił w niej, że sąd nie wziął pod uwagę faktu, że w terminie przewidzianym w statucie, zgłosił wniosek o wykreślenie z porządku obrad walnego zgromadzenia punktów 13, 14 i 15 dotyczących zbycia nieruchomości. Jego wniosek przez zarząd spółdzielni nie został jednak uwzględniony, co oznacza poważne naruszenie statutu.
Sąd Apelacyjny w wyroku z 24 maja 2013 r. uznał apelację za nieuzasadnioną (I ACa 45/13).
Według niego, nietrafny jest zarzut naruszenia statutu spółdzielni. Stanowi on, że członek ma prawo zgłaszania poprawek do projektów uchwał najpóźniej na 3 dni przed posiedzeniem walnego zgromadzenia.
Zdaniem sądu, powód niesłusznie utożsamia wniosek o wykreślenie z porządku obrad walnego zgromadzenia konkretnych punktów, ze zgłoszeniem poprawek do porządku obrad.
Zważywszy, że do wyłącznej kompetencji walnego zgromadzenia należy podejmowanie uchwał w przedmiocie zbycia nieruchomości, członkowie spółdzielni, uczestniczący w tym zgromadzeniu muszą mieć możliwość zapoznania się z argumentami uzasadniającymi zbycie, jak i argumentami przeciwnymi i możliwość odbycia dyskusji w tym przedmiocie.
Stanowisko powoda, że zarząd zobowiązany był, po zgłoszeniu przez niego wniosku o wykreślenie z porządku obrad punktów, wyrzucić oznaczałoby, że jedna osoba może sparaliżować dyskusję i podjęcie uchwał nad każdą kwestią, której nie akceptuje, niezależnie od ewentualnej woli walnego zgromadzenia.
Nie uwzględnienie przez zarząd spółdzielni wniosku powoda o wykreślenie z porządku obrad punktów 13, 14 i 15 nie przesądzało wyników głosowania. W toku obrad walnego zgromadzenia powód mógł przedstawić swoje racje i przekonać do nich zebranych.
Odmienny od oczekiwań powoda wynik głosowania nie może być podstawą do żądania uchylenia uchwał, jeśli zachowany został przewidziany statutem tryb zwoływania walnego zgromadzenia i przeprowadzenia głosowania.
Sprzedaż nieprzydatnych spółdzielni nieruchomości, generujących wysokie koszty w związku z koniecznością ich utrzymywania i opłacania podatków, przy jednoczesnym braku chętnych na dzierżawę, nie może być uznana, wbrew twierdzeniom powoda, za sprzeczną ze statutem.