Taka wyprzedaż najdłużej czekających na nabywców lokali skutkuje wzrostem średniego czasu oczekiwania na kupca. W Warszawie wynosi on już prawie 6,5 miesiąca.
– Wakacyjne miesiące nie były czasem odpoczynku na warszawskim wtórnym rynku mieszkań. Znacznie wzrosła liczba osób składających zapytania odnośnie do bieżącej oferty, co znalazło odzwierciedlenie w zwiększeniu liczby transakcji. W stosunku do dwóch przedwakacyjnych miesięcy wzrost wyniósł aż 20 proc. – mówi Marcin Jańczuk, ekspert firmy Metrohouse.
Dodaje, że znamienne było zwiększenie zainteresowania mieszkaniami, które dość długo i bezskutecznie były eksponowane w poszukiwaniu kupującego. Skuteczne negocjacje w przypadku takich mieszkań zaowocowały licznymi transakcjami.
Miało to przełożenie na wydłużenie się średniego czasu sprzedaży mieszkania, który dziś wynosi już 192 dni i jest najdłuższy od kilku lat.
Krótszy czas odnotowano nawet wiosną 2009 r., kiedy na rynkach szerokim echem odbiło się bankructwo Lehman Brothers i doszło do zapaści na rynku kredytów hipotecznych.
Dziś mamy do czynienia z zupełnie inną sytuacją. W przeciwieństwie do wspomnianego przełomu 2008 i 2009 roku teraz notujemy wzmożoną aktywność kupujących. Inaczej wygląda też oferta kredytów hipotecznych i inaczej też kształtowane są ceny ofertowe. Dziś sprzedający świadomi są wysokiej podaży i spadków cen, do jakich doszło w ostatnich latach, przez co z większą rozwagą podchodzą do wyceny swoich mieszkań – mówi Mariusz Kania, prezes Metrohouse.
W okresie wakacyjnym mieszkania sprzedawane po kilkunastu miesiącach od rozpoczęcia procesu nie należały do rzadkości. Rekordziści na sprzedaż czekali prawie trzy lata. W wakacyjnych transakcjach średni poziom rabatów na rynku wtórnym obniżył się do poziomu 3 proc. Tylko 4 proc. kupujących udało się wynegocjować więcej niż 10 proc. upustu od ceny ofertowej. W kilku przypadkach końcowa cena była wyższa niż cena ofertowa. Najmniej skuteczne negocjacje dotyczyły dwupokojowych mieszkań o powierzchni ok. 40 mkw., które czekały na klienta nie dłużej niż 1,5 miesiąca. – twierdzą brokerzy Metrohouse.