Reklama

W Warszawie wyprzedają się "starocie", bo mają lepsze ceny niż dotąd

Z baz pośredników znikają mieszkania wystawione na rynek kilkanaście miesięcy temu.

Publikacja: 27.09.2013 08:59

W Warszawie wyprzedają się "starocie", bo mają lepsze ceny niż dotąd

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Taka wyprzedaż najdłużej czekających na nabywców lokali skutkuje wzrostem średniego czasu oczekiwania na kupca. W Warszawie wynosi on już prawie 6,5 miesiąca.

– Wakacyjne miesiące nie były czasem odpoczynku na warszawskim wtórnym rynku mieszkań. Znacznie wzrosła liczba osób składających zapytania odnośnie do bieżącej oferty, co znalazło odzwierciedlenie w zwiększeniu liczby transakcji. W stosunku do dwóch przedwakacyjnych miesięcy wzrost wyniósł aż 20 proc. – mówi Marcin Jańczuk, ekspert firmy Metrohouse.

Dodaje, że znamienne było zwiększenie zainteresowania mieszkaniami, które dość długo i bezskutecznie były eksponowane w poszukiwaniu kupującego. Skuteczne negocjacje w przypadku takich mieszkań zaowocowały licznymi transakcjami.

Miało to przełożenie na wydłużenie się średniego czasu sprzedaży mieszkania, który dziś wynosi już 192 dni i jest najdłuższy od kilku lat.

Krótszy czas odnotowano nawet wiosną 2009 r., kiedy na rynkach szerokim echem odbiło się bankructwo Lehman Brothers i doszło do zapaści na rynku kredytów hipotecznych.

Reklama
Reklama

Dziś mamy do czynienia z zupełnie inną sytuacją. W przeciwieństwie do wspomnianego  przełomu 2008 i 2009 roku teraz notujemy wzmożoną aktywność kupujących. Inaczej wygląda też oferta kredytów hipotecznych i inaczej też kształtowane są ceny ofertowe. Dziś sprzedający świadomi są wysokiej podaży i spadków cen, do jakich doszło w ostatnich latach, przez co z większą rozwagą podchodzą do wyceny swoich mieszkań – mówi Mariusz Kania, prezes Metrohouse.

W okresie wakacyjnym mieszkania sprzedawane po kilkunastu miesiącach od rozpoczęcia procesu nie należały do rzadkości. Rekordziści na sprzedaż czekali prawie trzy lata. W wakacyjnych transakcjach średni poziom rabatów na rynku wtórnym obniżył się do poziomu 3 proc. Tylko 4 proc. kupujących udało się wynegocjować więcej niż 10 proc. upustu od ceny ofertowej. W kilku przypadkach końcowa cena była wyższa niż cena ofertowa. Najmniej skuteczne negocjacje dotyczyły dwupokojowych mieszkań o powierzchni ok. 40 mkw., które czekały na klienta nie dłużej niż 1,5 miesiąca. – twierdzą brokerzy  Metrohouse.

Nieruchomości
Deweloper obiecał mieszkanie za złoty medal w igrzyskach. Zmienia zasady dla Kacpra Tomasiaka
Nieruchomości
Rejestr Cen Nieruchomości otwarty. Rynek bardziej przejrzysty, ale są hamulce
Nieruchomości
Lublin, drony, obligacje. Interbud planuje ekspansję do nowych miast
Nieruchomości
Parki handlowe dojrzewają, galerie zyskują drugie życie
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama