Reklama

Niebieska pigułka dla wyczynowców

Czy viagra poprawia wyniki sportowców? W niektórych dyscyplinach lek ten może działać jak doping – uważają naukowcy.

Aktualizacja: 04.12.2012 22:55 Publikacja: 04.12.2012 22:53

Brandon Marshall z Chicago Bears wypowiedzią o sportowym zastosowaniu viagry rozpętał kolejną burzę

Brandon Marshall z Chicago Bears wypowiedzią o sportowym zastosowaniu viagry rozpętał kolejną burzę dopingową

Foto: AP

Co ma wspólnego pigułka na intymne problemy mężczyzn z wyczynowym sportem? Viagra hamuje działanie pewnego enzymu, umożliwiając w rezultacie lepsze ukrwienie niektórych części ciała. A skoro tak – może poprawić również ukrwienie i dotlenienie mięśni oraz poprawić działanie płuc. Teoretycznie efektem jej stosowania byłoby podniesienie wydolności organizmu.

– Faceci spróbują wszystkiego, żeby zdobyć przewagę. Słyszałem różne historie, jak na przykład zażywanie viagry, ale ja tego nie muszę robić – zapewnia Brandon Marshall, zawodnik futbolu amerykańskiego w Chicago Bears w rozmowie z „Chicago Tribune".

Piersi w nauce

Według prof. Gary'ego Greena specjalizującego się w medycynie sportowej na Uniwersytecie Kalifornijskim wśród bejsbolistów częste są przypadki przyjmowania równocześnie sterydów anabolicznych i viagry.

Potwierdza to dr Lawrence Crewell, kardiochirurg i triatlonista, który przypomina, że w wyniku skandalu dopingowego BALCO w 2002 roku ujawniono, iż zawodowi sportowcy powszechnie korzystają z charakterystycznych niebieskich pigułek. Z butelką pełną tych tabletek został przyłapany m.in. Roger Clemens, bejsbolista New York Yankees.

Reklama
Reklama

Dopingowe działanie viagry może być – z fizjologicznego punktu widzenia – uzasadnione. Ta sama substancja czynna (sildenafil), ale pod nazwą revatio, stosowana jest w leczeniu nadciśnienia płucnego. Sildenafil okazał się również skuteczny w walce z chorobą wysokościową pojawiającą się w warunkach zmniejszonego ciśnienia i niedostatku tlenu. Choroba ta, charakteryzująca się m.in. bólami głowy i klatki piersiowej, może doprowadzić do obrzęku mózgu i płuc. Sildenafil ma przywracać normalne funkcjonowanie układu oddechowego. I z tego właśnie efektu chcą skorzystać sportowcy.

Testy działania viagry wykonali m.in. naukowcy z Uniwersytetu Stanforda. W 2006 r. poddali badaniu kolarzy, którzy mieli na stacjonarnych rowerach przejechać 6 km w symulowanych warunkach odpowiadających wysokości 3,8 km. Na podanie leku zareagowało tylko czterech mężczyzn, którzy „dojechali do mety" szybciej o 39 proc. niż ich koledzy.

Badania te próbowali powtórzyć specjaliści z Uniwersytetu Miami. Tym razem poproszono o współpracę 60 kobiet i mężczyzn. Wyniki były gorsze, a co najistotniejsze, różnice w wydolności organizmu zmniejszały się wraz z malejącą „wysokością".

– Lek nie poprawia wydolności sportowców, a jedynie niweluje negatywny wpływ dużej wysokości u części zawodników – tłumaczył prof. Kevin Jacobs, który prowadził te badania.

Pierwsi w sporcie

Sprawą wykorzystania viagry do dopingu zajęła się nawet Światowa Agencja Antydopingowa (WADA), która zleciła przeprowadzenie badań mających ustalić wpływ sildenafilu na osiągnięcia sportowców. Rezultaty są jednak – jak to w medycynie – niejednoznaczne i viagry nie umieszczono na liście substancji niedozwolonych.

Są natomiast dyscypliny sportu, w których takie wzmocnienie byłoby przydatne. To m.in. narciarstwo alpejskie (siłą rzeczy zawody odbywają się na większych wysokościach), biegi narciarskie, maratony, kolarstwo.

Reklama
Reklama

Doniesienia o stosowaniu viagry przez kolarzy już się zresztą pojawiły. W 2008 r. policja zatrzymała samochód należący do ojca kolarza Andrei Moletty ścigającego się w Giro d'Italia. Znaleziono wówczas m.in. 82 opakowania viagry i strzykawkę ukrytą w tubce pasty do zębów. Ponieważ stosowanie sildenafilu nie jest zabronione, Moletta został uwolniony od zarzutów.

Czy sportowe działanie pigułek na zaburzenia wzwodu zostanie potwierdzone? W końcu badania nad niekonwencjonalnymi efektami ich stosowania trwają. Naukowcy z argentyńskiego Universidad Nacional de Quilems dowiedli, że viagra likwiduje jetlag u chomików (dostali za to humorystyczną Nagrodę Ig Nobla). Z kolei badacze z Australii i Izraela twierdzą, że rozpuszczenie tabletki w wodzie w wazonie sprawia, że kwiaty dłużej stoją.

masz pytanie, wyślij e-mail do autora

p.koscielniak@rp.pl

Co ma wspólnego pigułka na intymne problemy mężczyzn z wyczynowym sportem? Viagra hamuje działanie pewnego enzymu, umożliwiając w rezultacie lepsze ukrwienie niektórych części ciała. A skoro tak – może poprawić również ukrwienie i dotlenienie mięśni oraz poprawić działanie płuc. Teoretycznie efektem jej stosowania byłoby podniesienie wydolności organizmu.

– Faceci spróbują wszystkiego, żeby zdobyć przewagę. Słyszałem różne historie, jak na przykład zażywanie viagry, ale ja tego nie muszę robić – zapewnia Brandon Marshall, zawodnik futbolu amerykańskiego w Chicago Bears w rozmowie z „Chicago Tribune".

Pozostało jeszcze 84% artykułu
Reklama
Nauka
W jakim wieku czujemy się najbardziej nieszczęśliwi? Wyniki badań pokazują niepokojącą zmianę
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Nauka
Wyniszczające skutki długiego Covidu. Nowe badanie ujawnia ich skalę
Nauka
Jak bardzo prawdopodobna jest śmierć na skutek uderzenia asteroidy w Ziemię? Nowe badanie
Nauka
Co tak naprawdę wydarzyło się niemal 13 tys. lat temu? Naukowcy zbadali kontrowersyjną teorię
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Nauka
Dlaczego homo sapiens przetrwał, a neandertalczycy nie? Wyniki nowych badań
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama