Ektopia, bo o tej wadzie mowa, polega na tym, że konkretny narząd (lub tkanka) znajduje się w innym miejscu, niż powinno. Dziecko Ashley Cardenas miało ektopię serca, które znajdowało się poza klatką piersiową.

Reklama
Reklama

Kobieta zdecydowała się jednak donosić ciążę i w październiku urodziła córkę, Audrinę. Już następnego dnia zespół jedenastu lekarzy ze Szpitala Dziecięcego w Houston przeprowadził sześciogodzinną operację, podczas której umieszczono serce dziecka w klatce piersiowej.

- W przypadku serca poza klatką piersiową i ona nie nabiera właściwego rozmiaru, więc nie można po prostu włożyć serca do klatki i zaszyć - mówi kardiochirurg Charles Fraser. Lekarzom udało się zrobić w niej miejsce na jedną trzecią serca, która znajdowała się poza ciałem.

Po trzech miesiącach, w styczniu tego roku, dziewczynka wróciła do domu. Czeka ją jeszcze długie leczenie. Wymaga stałej opieki, w tym podawania tlenu.

W tej chwili serce dziecka znajduje się tuż pod skórą. Audrina musi być ubierana w specjalny  gorset, który ochroni jej serce przed ewentualnymi urazami. W przyszłości lekarze planują stworzyć nad nim kostną osłonę, która będzie rosła wraz z dzieckiem.

Ektopia serca jest wadą bardzo rzadką, dotyka ośmioro dzieci na milion. Spośród nich 90 procent umiera jeszcze podczas życia płodowego albo w ciągu pierwszych trzech dni po porodzie.

Audrina Cardenas, dziewczynka z sercem poza ciałem