Reklama

Norwegia: Małże z "dodatkiem" plastiku

Badania skupisk małży u wybrzeży Norwegii wykazały, że cztery na pięć małży zawiera ślady plastiku - informuje dziennik VG.

Aktualizacja: 12.12.2017 13:56 Publikacja: 12.12.2017 09:51

Norwegia: Małże z "dodatkiem" plastiku

Foto: stock.adobe.com

arb

Norweski Instytut Badań nad Wodą (Norsk Institutt for Vannforskning, Niva) przeprowadził badanie na zlecenie Agencji ds. Środowiska (Miljodirektoratet).

- Mikroplastik (drobinki plastiku o średnicy mniejszej niż 5 mm) najczęściej znajdujemy w układzie pokarmowym małży. Ale skoro małże zjadamy w całości, plastik trafia też na nasze stoły - przyznała dyrektor Agencji Środowiska Ellen Hambro w rozmowie z VG.

Badaniu poddano 252 małże. W organizmach 193 z nich znaleziono ślady plastiku - informuje Agencja Środowiska.

Amy Lusher, autorka raportu w tej sprawie przyznaje w rozmowie z VG, że na razie nie wiadomo wiele o konsekwencjach spożywania mikroplastiku dla ludzkiego zdrowia. - Świadomość tego problemu jest jednak coraz większa - dodaje.

Norweska Agencja Środowiska uważa obecność mikroplastiku w środowisku naturalnym za zagrożenie dla życia w wodach Oceanu Atlantyckiego i na wybrzeżach. Lusher podkreśla, że plastik wpływa negatywnie na małże i na ich rozwój.

Reklama
Reklama

- Teraz musimy ustalić jakie konsekwencje ma to dla populacji małży i jak wpływa na ekosystem, w którym występują - mówi Lusher.

Lusher wyjaśnia też, że w organizmach małży znaleziono zarówno plastik półsynetyczny, wykorzystywany w przemyśle tekstylnym, jak i plastyk syntetyczny, wykorzystywany m.in. do produkcji plastikowych butelek.

Nauka
Uniwersytet Warszawski i kosmos: od OGLE do fal grawitacyjnych
Nauka
Miały 8 metrów wysokości. Tajemnicze olbrzymy mogły być zupełnie nowym rodzajem życia
Nauka
Wielka pomyłka paleontologów? Nowe ustalenia dotyczące dinozaurów
Nauka
Największa góra lodowa nie dotrwa do lata? A23a topnieje
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama