Z tego artykułu dowiesz się:
- Co zostało odkryte na Lubelszczyźnie i jakie działania podjęły służby?
- Z jakimi incydentami naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej jest wiązane to znalezisko?
- Które instytucje państwowe są zaangażowane w prowadzenie śledztwa?
- Jakie szersze konteksty geograficzne i czasowe dotyczą podobnych odkryć w Polsce?
- Jakie są wstępne hipotezy dotyczące pochodzenia obiektów?
W poniedziałek przed południem o znalezisku poinformował włodawskich policjantów 70-latek, który prowadził wycinkę drzew na swojej działce leśnej. Z jego relacji wynikało, że mogą to być szczątki należącego do wojska obiektu powietrznego, drona lub rakiety - informuje RMF FM.
Pozostałości są wbite w drzewo i ziemię, mają po kilkadziesiąt centymetrów, są w szarym kolorze, a na niektórych widać oznaczenia w języku angielskim.
Czytaj więcej
W czwartek 12 marca na terenie kopalni węgla brunatnego w Wielkopolsce, niedaleko Konina, odnaleziono niezidentyfikowany obiekt „w typie drona”.
Mężczyzna natrafił na nie około dwóch kilometrów od zabudowań. Były w trudno dostępnym leśnym terenie.