Odkrycia – na podstawie szczątków znalezionych w Chinle, w Parku Narodowym Skamieniałego Lasu w Arizonie w Stanach Zjednoczonych – dokonali eksperci z Wydziału Biologii Uniwersytetu Waszyngtońskiego oraz Muzeum Burke'a. Wyniki swoich badań opublikowali w czasopiśmie „Journal of Vertebrate Paleontology”.

Badania wykopaliskowe w Parku Narodowym Skamieniałego Lasu rozpoczęto w 2014 r. Jeszcze w tym samym roku odkryto tam 950 skamieniałości Sonselasuchus. W ciągu 10 lat prac wydobyto tam ponad 3000 skamieniałych kości.

– Oprócz Sonselasuchus na stanowisku znaleziono skamieniałości ryb, płazów, a także dinozaurów i innych gadów. Przez lata w badaniach brało udział ponad 30 studentów Uniwersytetu Waszyngtońskiego oraz wolontariuszy. To ekscytujące, że stanowisko to wciąż dostarcza nowych i interesujących skamieniałości – przyznał  prof. Christian Sidor z Muzeum Burke'a, jeden z autorów badań, cytowany przez serwis EurekAlert!

Czytaj więcej

Niezwykłe odkrycie na spacerze z psami. Morze odsłoniło ślady stóp sprzed tysięcy lat

Szczątki przodka krokodyla chodzącego na dwóch nogach zidentyfikowane przez naukowców

Nowo odkryty gad należał do rodziny szuwozaurów, których przedstawiciele byli wyjątkowo podobni do ornitomimów – dinozaurów przypominających z kolei strusie – z którymi żyli w późnym triasie (około 225–201 mln lat temu).

Nowy gatunek nazwany został Sonselasuchus cedrus. Jego nazwa gatunkowa nawiązuje do cedru, wiecznie zielonego drzewa iglastego, podobnego do drzew, które prawdopodobnie rosły w lasach późnego triasu, w których żył nowo odkryty gad. Z kolei nazwa rodzajowa wskazuje jednostkę geologiczną – członka Sonsela w górnotriasowej formacji Chinle – w której odkryto skamieniałości tego starożytnego stworzenia.

Skamieniałości ujawniły wiele wskazówek dotyczących wyglądu i wzrostu Sonselasuchus cedrus. Zdaniem naukowców był on wielkości pudla i mierzył ok. 60 cm. Miał bezzębny dziób, duży oczodół i puste w środku kości (tzw. kości pneumatyczne).

Dlaczego przodek krokodyla chodził na dwóch nogach?

Zdaniem naukowców młode osobniki Sonselasuchus cedrus poruszały się na czterech nogach i dopiero z wiekiem zaczynały chodzić na dwóch, co miało związek ze zmianą budowy ich ciała.

– Uważamy, że u młodych osobników Sonselasuchus przednie i tylne kończyny były bardziej proporcjonalne, a w miarę dorastania tylne kończyny stawały się dłuższe i bardziej krępe. Zasadniczo sądzimy, że stworzenia te zaczynały swoje życie poruszając się na czterech nogach… a następnie, w miarę dorastania, zaczęły chodzić na dwóch nogach – przyznał Elliott Armour Smith z Uniwersytetu Waszyngtońskiego, drugi z autorów badań, cytowany przez serwis EurekAlert!

Naukowiec zwrócił również uwagę na jeszcze jedno zagadnienie.

– Mimo że cechy takie jak chód dwunożny, bezzębny dziób, puste w środku kości i duże oczodoły są charakterystyczne dla dinozaurów z grupy teropodów ornitomimidów, to szuwozaury, takie jak Sonselasuchus, wskazują, że cechy te wykształciły się również u krewnych krokodyli – podkreślił. 

Czytaj więcej

Nowy rozdział w ewolucji dinozaurów? W Hiszpanii odkryto nowy gatunek