Reklama

Panika na muzycznym rynku

Największe koncerny muzyczne straciły miliardy po tym, jak raporty ujawniły, że spada liczba subskrypcji w Wielkiej Brytanii. Może to być niepotrzebna panika, bo globalne dane są dobre.
Panika na muzycznym rynku

Foto: Adobe stock

Szokujące okazały się dane dotyczące rezygnacji z usług Spotify w Wielkiej Brytanii. Jak podało BBC, z płatnej subskrypcji w pierwszym kwartale zrezygnowało milion osób. Przyczyny są proste: gospodarstwa domowe są zmuszone do oszczędzania przy wzroście cen żywności i energii.

Firma Kantar, badająca nastroje konsumentów wskazała, że aż 37 procent podało taką przyczynę rezygnacji z korzystania z płatnej muzyki w sieci. Najszybciej grupa ta rośnie w populacji poniżej 35. roku życia. Dotyczy to również Amazona. Za roczną subskrypcję Spotify i Amazona trzeba rocznie zapłacić po 120 funtów. Okazuje się, że to kwota zauważalna w malejącym domowym budżecie.

Czytaj więcej

Gigant streamingu muzyki bierze się za… literaturę

Po publikacji brytyjskich raportów za pierwszy kwartał 2022 r. wartość rynkowa Universal Music Group spadła o ponad 4 mld dolarów, według danych YCharts. Spotify stracił 1,45 mld dolarów, zaś Warner Music Group prawie miliard dolarów. Analitycy wskazują, że za tymi obniżkami stoi właśnie lektura raportu Kantara. Także dlatego, że zapowiedział poważny kryzys również w filmowym segmencie rynku cyfrowego, gdzie liderem jest Netflix.

Portal ujawnił, że w pierwszym kwartale 2022 r. stracił na świecie 600 tys. abonentów. To nie wszystko: zjawisko utraty klientów będzie miało poważniejszą skalę w drugim kwartale i może kosztować Netflix rezygnację z nawet 2 mln subskrypcji.

Reklama
Reklama

Spotify stara się uspokajać rynek. Podczas prezentacji prognoz ujawniono, że w 2017 r. globalny miesięczny wskaźnik rezygnacji z abonamentu w Spotify wyniósł 5,5 procent, ale do 2021 r. spadł do poziomu 3,9 procent, zaś w Wielkiej Brytanii pod koniec 2021 r. do 2,4 procent.

Jak podkreśla MusicBusinessWorldwide, złym prognozom zaprzecza Denis Ladegaillerie, dyrektor generalny Believe, giganta w świecie cyfrowej dystrybucji. – Nadal uważamy, że w 2022 r. w Wielkiej Brytanii doświadczymy dwucyfrowego wzrostu liczby płatnych abonentów – powiedział.

Także analiza wpływów koncernów nie wygląda źle. Universal, choć we wszystkich wpływach ze streamingu delikatnie stracił, w płatnym sektorze zanotował w pierwszym kwartale 2022 r. wzrost wobec ostatniego kwartału 2021 r. z 900 mln dolarów do 1 mld 10 mln dolarów.

Przesadzona może być także panika związana ze spadkiem subskrypcji Spotify, ponieważ w liczbie 2 mln rezygnacji z abonamentu trzeba uwzględnić wycofanie się firmy z Rosji, gdzie lider streamingu miał 1,5 mln klientów.

Spotify prognozuje kolejny wzrost liczby płacących subskrybentów w drugim kwartale 2022 r. (wobec drugiego kwartału w 2021 r.) – ze 182 mln do 187 mln, czyli o 5 mln. Dyrektor generalny i założyciel Spotify Daniel Ek powiedział, że Spotify oferuje obecnie konsumentom „wyjątkowy stosunek wartości produktu do ceny”, ale działa w „środowisku, które jest tym razem bardzo niepewne”.

Muzyka popularna
„Moja krew, twoja krew: MG x Jarocin”. Specjalny projekt łączy pokolenia na Jarocin Festiwal 2026
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Muzyka popularna
Alicja wygrała preselekcje Eurowizji i to ona zaśpiewa w Wiedniu
Muzyka popularna
Powrót Houk po 30 latach i jubileusze legend. Nowe ogłoszenia Jarocin Festiwal 2026
Muzyka popularna
Wielkie wątpliwości przed polską preselekcją Eurowizji po zaskakujących zmianach
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama