Po dwóch kolejkach Polska jest liderem i w przypadku zwycięstwa nad Argentyną zapewni sobie awans z pierwszego miejsca. Wygrać grupę może nawet remisując - pod warunkiem, że Arabia Saudyjska nie pokona Meksyku.

Czytaj więcej

Cierpliwi i skuteczni. Polacy wygrali z Arabią!

Remis na pewno nie wyrzuci nas z turnieju. W razie porażki trzeba będzie nerwowo spoglądać na wynik drugiego meczu. Zwycięstwo Saudyjczyków zamknie nam drogę do fazy pucharowej, przy innym scenariuszu trzeba będzie liczyć gole, bo to właśnie bilans bramkowy decyduje w pierwszej kolejności o pozycji w tabeli (dopiero później bramki zdobyte, bezpośrednie spotkanie, różnica bramek między zespołami, ranking fair play i w ostateczności losowanie).

Jeżeli Meksyk pokona Arabię, zrówna się z Polską punktami i będziemy liczyć gole. W przypadku remisu w tym meczu będziemy się porównywać z Saudyjczykami.

Jeśli wygramy grupę, to w 1/8 finału zmierzymy się z drugim zespołem z grupy D (o to miejsce będą rywalizować w ostatniej kolejce Dania i Australia). Mecz ten odbędzie się w sobotni wieczór (3 grudnia, 20.00) na stadionie Ahmed bin Ali w Ar-Rajjan. 

Jeśli awansujemy z drugiej pozycji, to zagramy dzień później (4 grudnia, 16.00) najprawdopodobniej z broniącymi tytułu Francuzami na stadionie Al Thumama w Dausze. Ale najpierw trzeba zrobić ostatni krok i w środę powalczyć o punkty z Argentyną.

Grupa C

1. Polska 2 4 2-0

2. Argentyna 2 3 3-2

3. Arabia Saudyjska 2 3 2-3

4. Meksyk 2 1 0-2

W środę grają:

Polska - Argentyna (20.00)

Arabia Saudyjska - Meksyk (20.00)