Telewizja Polska i Nielsen, których relacje są szorstkie, odkąd prezes TVP Jacek Kurski zakwestionował rzetelność badań widowni przygotowywanych przez tę drugą firmę, wydały w ostatnią środę października zgodny komunikat.
Jak podały strony, w poniedziałek 29 października odbyło się spotkanie zarządu TVP pod kierownictwem Jacka Kurskiego z szefami Nielsena: Roberto Pedriettim, Vittorio Sali oraz Kimonem Zorbasem. Jak można było przeczytać, celem spotkania było „wyjście z kryzysu związanego m.in. z przedłużającymi się działaniami przygotowawczymi do przeprowadzenia audytu badania telemetrycznego zleconego przez TVP w sierpniu br.".
Spotkanie 5 listopada
TVP i Nielsen zobowiązały się „do podjęcia niezwłocznych działań i decyzji pozwalających na szybkie rozpoczęcie audytu poprzez ustalenie precyzyjnego zakresu i zasad przebiegu fazy wykonawczej".
Dla niewtajemniczonych: chodzi o audyt panelu telemetrycznego, którego domaga się TVP. Stacja wybrała w sierpniu firmę Sadren, która miałaby go przeprowadzić. Audyt do tej pory się nie odbył, za co winą TVP obarcza Nielsena.
Analityczna firma miała odwlekać spotkania z audytorem, wyznaczając odległe terminy.
Teraz według TVP 5 listopada ma dojść do spotkania audytora z Nielsenem, które „ma służyć faktycznemu rozpoczęciu audytu".
Tymczasem Nielsen inaczej interpretuje ustalenia. Przedstawiciele firmy zapewniają, że wyznaczenie spotkania na 5 listopada nie oznacza startu fazy wykonawczej badania.
To i tak postęp, bo wcześniej Nielsen kwestionował sposób wyboru audytorskiej firmy. Argumentował, że nie została ona wybrana w drodze przetargu, ani też nie brała udziału w tzw. dialogu technicznym.
Ponadto, na rynku słychać jednak też, że Sadren nadal szuka wsparcia merytorycznego, aby przeprowadzić audyt.
Co z Telemetrią Polską
Nielsen nie jest w najlepszej sytuacji. Z jednej strony TVP, istotny gracz na telewizyjnym rynku i wieloletni kontrahent firmy, grozi jej krokami prawnymi. Z drugiej Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji prowadzi projekt Telemetria Polska, który może być źródłem alternatywnych badań konsumpcji telewizji, a dodatkowo objąć ma także pozostałe media elektroniczne, w tym internet oglądany na komputerach i smartfonach. Z naszych informacji wynika, że na 6 listopada zaplanowano spotkanie członków Stowarzyszenia Agencji Reklamowych (SAR) i Międzynarodowego Stowarzyszenia Reklamy (IAA) z przedstawicielami Telemetrii Polska. Mogą na nim paść konkretne propozycje kształtu nowego badania. Słychać także o liście intencyjnym o współpracy.
W tle toczą się rozmowy Nielsena z nadawcami o konstrukcji nowego panelu badań, wymagającego dofinansowania. Na czym i kiedy stanie – trudno stwierdzić.
Nie zanosi się za to na pewno na to, aby w przyszłym roku wydatki reklamodawców na telewizję (4–5 mld zł rocznie) były rozliczane inaczej niż do tej pory. Jeśli ruszy audyt panelu Nielsena, to raczej nie zakończy się w tym roku.
Zaś nowe badanie Telemetria Polska – jak pisaliśmy na łamach „Rzeczpospolitej" – w optymistycznym scenariuszu może dać pierwsze wyniki w drugiej połowie 2019 roku.