Z tego artykułu dowiesz się:
- Co sprawiło, że sąd w Kalifornii podał w wątpliwość ugodę otwierającą drogę do megafuzji wartej 110 mld dolarów.
- Kto i dlaczego dołączył do sporu, nazywając porozumienie „słabym i niemożliwym do wyegzekwowania”.
- Jakie mogą być konsekwencje przejęcia dla przyszłości TVN i dlaczego w tej sprawie apelują międzynarodowe organizacje.
- Jakie są finansowe konsekwencje opóźnienia transakcji, która może kosztować przejmującego 7 mln dolarów dziennie.
Godzinę trwało posiedzenie sądu w Kalifornii w czwartek 24 września poświęcone ugodzie zawartej między 12 stanami USA a Paramount Skydance i Warner Bros. Discovery otwierającej drogę do finalizacji transakcji wartej 110 mld dol. Przysłuchiwaliśmy się jego przebiegowi.
Sędzia Martinez-Olguin: porozumienie czy zmowa
Sędzia Araceli Martinez-Olguin zadała prawnikom stron sporu szereg pytań. Jak wyjaśniała, musi się upewnić, czy ich porozumienie nie ma charakteru zmowy. Dopytywała, jak strony osiągnęły ugodę i jakie znaczenie mają ustępstwa, na które zgodził się Paramount.
Pytała np., w jaki sposób ustępstwo polegające na obowiązku sprzedaży spółki prowadzącej studio Miramax ma wpłynąć na poprawę konkurencyjności rynku.
Prawnicy skrupulatnie odpowiadali na to i inne pytania. Jednak ostatecznie Araceli Martinez-Olguin finalnie nie ogłosiła w czwartek decyzji, na którą z dużą niecierpliwością czekają koncerny i ich akcjonariusze.
Paramountowi zależy na czasie szczególnie: od 1 października będzie musiał wypłacać udziałowcom WBD 7 mln dol. dziennie dodatkowej zapłaty (ang. ticking fee) z tytułu opóźnienia. Obecnie zbiera finansowanie na transakcję.
Czytaj więcej
Megafuzja mediowych gigantów w Stanach Zjednoczonych Paramount Skydance i Warner Bros. Discovery jest blisko finalizacji. W Polsce znów rusza dysku...
Sędzia zaleciła prawnikom dostarczenie dodatkowych dokumentów do południa tamtejszego czasu w poniedziałek. Czy tego dnia może wydać decyzję – na razie nie wiadomo, ale jej poniedziałkowy kalendarz nie jest jeszcze zamknięty.
Przeciwnicy megafuzji złożą opinie
Według serwisu „Deadline” to, że Martinez-Olguin nie wyda w czwartek wieczorem decyzji, która zdaniem niektórych miała być formalnością, wiadomo było na chwilę przed startem posiedzenia. Na wniosek organizacji „Block the Merger”, Martinez-Olguin przyjęła bowiem wnioski formalne o zgodę na złożenie opinii „amicus curiae” i dała na to czas do północy.
– Cieszymy się, że sąd umożliwia opinii publicznej zabranie głosu w tej ważnej sprawie, ponieważ prokuratorzy stanowi nie potrafili w niej należycie reprezentować interesu społecznego – powiedziała Jessica J. González z „Free Press” reprezentująca „Block the Merger”. Według niej, „ugoda sądowa jest słaba i niemożliwa do wyegzekwowania”. – Z niecierpliwością czekamy na szczegółowe przedstawienie tej argumentacji w naszym piśmie procesowym, które musi zostać złożone dziś o północy – powiedziała.
Czytaj więcej
Warner Bros. Discovery zgodził się na przejęcie przez Paramount Skydance w ramach transakcji opiewającej na 110 miliardów dolarów. Umowa została w...
Opinie „amicus curiae” to opinie składane w procesach sądowych przez podmioty niebędące stroną jako pomoc dla wymiaru sprawiedliwości. Sąd może, ale nie musi ich uwzględnić.
Zainteresowanie wyrokiem sądu jest duże. Posiedzenie, podczas którego nie można było nagrywać wypowiedzi, ani utrwalać wizerunku sędziów, śledziło około 650 osób – podała sędzia w odpowiedzi na pytanie pełnomocniczki prokuratora generalnego Kalifornii Pauli Blizzard.
Walka o media
W Polsce sprawa także cieszy się dużym zainteresowaniem. Chodzi o to, że przejmowana grupa WBD jest właścicielem grupy TVN, właściciela m.in. kanału informacyjnego TVN24, który odegrał istotną rolę przed wyborami do parlamentu w 2023 r., po których w kraju zmieniło się ugrupowanie rządzące.
Politycy prawej strony sceny politycznej, która wówczas przegrała, sporo obiecują sobie po właścicielskiej zmianie w USA. Główni udziałowcy Paramountu – rodzina Ellisonów – uważani są za konserwatystów i zwolenników Donalda Trumpa, a prezydent Stanów Zjednoczonych już niejeden raz pokazał, co sądzi o dziennikarzach, którzy go krytykują. Ostatnio zakazał stacji CNN (należy do WBD), MS Now i Politico wstępu do Białego Domu. Media odwołały się do sądu.
Czytaj więcej
Michał Moskal, poseł PiS, wieloletni współpracownik Jarosława Kaczyńskiego, wraz z Arturem Chodzińskim, byłym funkcjonariuszem CBA, 7 sierpnia 2025...
Uprzedzając fakty, a obawiając się negatywnych konsekwencji zmian właścicielskich w WBD, w obronie TVN24 wystąpiła w lipcu organizacja Reporterzy bez Granic. 23 września, po tym, jak w poniedziałek w Kalifornii ogłoszono ugodę ws. megafuzji, Reporterzy odezwali się ponownie. „Transakcja Paramount-Warner jest bliska finalizacji, ale nic nie gwarantuje, że niezależność @tvn24, spółki zależnej Warner Bros., zostanie zachowana. RSF wzywa polskiego ministra aktywów państwowych do zbadania tej sprawy i podjęcia działań w celu ochrony niezależności redakcyjnej TVN24” – napisali na platformie X.