Dziś Centrum Projektów Polska Cyfrowa oraz ministrowie cyfryzacji oraz funduszy i polityki regionalnej ogłosili start konkursów na dotacje do budowy szerokopasmowych sieci internetowych w Polsce w kolejnej perspektywie finansowej.
„Uruchamiamy konkursy dla operatorów telekomunikacyjnych na największe w historii dofinansowanie budowy szerokopasmowego internetu. Na ten cel przeznaczymy ponad 7 mld zł z Programu Fundusze Europejskie na Rozwój Cyfrowy (FERC) na lata 2021-2027 i Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększenia Odporności (KPO)” – poinformowało MFiPR przypisując słowa ministrowi Grzegorzowi Pudzie.
7 mld zł to o 2 mld zł mniej niż kwota, którą urzędnicy prezentowali operatorom podczas warsztatów, na których wypracowywano zasady konkursów. Jeszcze pod koniec maja o 2 mld euro alokacji informował nas Wojciech Szajnar, dyrektor CPPC.
Pierwotnie z KPO miało być 1,2 mld euro (5,4 mld zł wg dzisiejszego kursu), a z FERC 800 mln euro (3,6 mld zł).
Czytaj więcej
Choć w technologii AI nie gramy jeszcze w globalnej I lidze, to lista krajowych firm, które są już rozpoznawalne na świecie, jest coraz dłuższa. Ro...
Na co rząd chce przeznaczyć brakujące 2 mld zł? Dyrektor CPPC podaje tylko, że z pozostałych środków planowane są „inne projekty”. Jakie - nie precyzuje.
Formalnie dziś CPPC ogłosiło tzw. pierwszy nabór wniosków na dotacje na trzy cele. Pierwszy cel to pokrycie tzw. białych plam, czyli miejsc bez szybkiego internetu: do wzięcia jest 4,2 mld zł z pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy. Drugi cel to zwiększenie dostępu do ultraszybkiego szerokopasmowego dostępu do internetu i tu do wzięcia jest 2,94 mld zł z Funduszy Europejskich na Rozwój Cyfrowy (FERC).
Trzeci cel to wsparcie 85 mln zł dla Ministerstwa Cyfryzacji na budowę trzech centrów przetwarzania danych.
Operatorzy telekomunikacyjni zapełniający miejsca bez szybkiego internetu będą mieli do zagospodarowania w sumie kilkaset obszarów (402), gdzie do podpięcia jest 1,7 mln adresów. Wnioski o wsparcie można składać od 1 lipca do 31 lipca.
Według deklaracji ministra cyfryzacji, takie rozdrobnienie ma ułatwić start małym i średnim przedsiębiorstwom.
– Chcemy rozwijać polską gospodarkę i dawać szanse małym, regionalnym operatorom, którzy od wielu lat zagospodarowują mniejsze obszary naszego kraju – powiedział w piątek Janusz Cieszyński.