Reklama

Michniewicza podróż „po ludziach”

W książce debiutanta Tomka Michniewicza /l. 28/ literacka forma i treść, tak znakomicie zaplotły się w jeden warkocz, że z trudem przypomniałem sobie utwór równie w tej mierze udany

Aktualizacja: 03.08.2010 20:30 Publikacja: 30.07.2010 18:48

Michniewicza podróż „po ludziach”

Foto: Rzeczpospolita

Red

Rzadko się zdarza, żeby autor w ogóle poszukiwał pomysłu na formę, jeszcze rzadziej, żeby to był nowatorski zamach.

[wyimek][link=http://empik.rp.pl/samsara-na-drogach-ktorych-nie-ma-michniewicz-tomek,prod56925678,ksiazka-p]Zobacz na Empik.rp.pl[/link][/wyimek]

[link=http://empik.rp.pl/szukaj/produkt?author=Michniewicz+Tomek&start=1&catalogType=all&searchCategory=all]Tomek Michniewicz[/link] o swoich podróżach drogami, których nie ma, opowiada, jakby usiadł z czytelnikiem w barze przy piwie – słuchaj, opowiem ci coś nieprawdopodobnego – i snuje opowieść rodem z baśni. Opowiada o poszukiwaniu szamanów, którzy na końcu okażą się duchami, sercach węży bijących w kieliszkach wódki, piłach tarczowych, którymi gangsterzy strzygą tysiącletnie świątynie. Słucham tych opowieści jak zaklęty i mogę tylko powtarzać za małymi czytelnikami „Przygód koziołka Matołka”: „...i co dalej? I co dalej?”

Autor [link=http://empik.rp.pl/samsara-na-drogach-ktorych-nie-ma-michniewicz-tomek,prod56925678,ksiazka-p]„Samsary”[/link] ze zwięzłością Grishama i prostotą Hemingwaya, w zdaniach prawie wyłącznie pojedynczo złożonych, używając języka, który słyszymy w metrze, pubie i studenckich kampusach, opowiada o Laosie, Nepalu i Tajlandii. Używa przy tym wolt czasowych, które – jak w każdej sensacyjnej narracji – znakomicie się sprawdzają. Oto jesteśmy w Katmandu A.D.2009, by za chwilę przenieść się do Hongkongu półtora roku wcześniej.

Gdyby szlakiem Tomka zabrał nas autobus z biura podróży, utknąłby gdzieś zaraz na początku drogi. A gdyby nawet okazał się airbusem, to i tak lądowałby w miejscach, co do których nie ma wątpliwości, że znajdują się na widokówkach. Podróż z Tomkiem to nie jakiś objazd zabytków, to podróż „po ludziach”. Z nimi autor zabiera się stopem, z nimi jada, bywa, mieszka, ich pyta o drogę. Turystyczne atrakcje nie są celem samym w sobie – zdarzają się przy okazji.

Reklama
Reklama

A teraz, czytelniku, słuchaj dalej: Tomek jest backpackerem, człowiekiem, który na własną rękę podróżuje po świecie za minimalną kasę. Kupując jego książkę, odbędziesz baśniową podróż za 39,90 zł. Tomka kosztowała ta podróż 3000 zeta. Za pieniądze, które przez miesiąc wydaje się Sopocie czy Zakopanem, zwiedził Nepal, Laos i Tajlandię. Możesz już w te wakacje wyruszyć, jak on. Musisz tylko z daleka omijać Biura Podróży. Wszelkie potrzebne informacje znajdziesz w książce „Samsara. Na drogach, których nie ma”. To jest po prostu poradnik dla backpackera. A o jego autorze jeszcze nieraz usłyszymy. Wyruszył w świat, zanim „Polityka” zdążyła dać mu swój paszport.

[i] Tomek Michniewicz [link=http://empik.rp.pl/samsara-na-drogach-ktorych-nie-ma-michniewicz-tomek,prod56925678,ksiazka-p]„Samsara. Na drogach, których nie ma”[/link]. Wydawnictwo Otwarte, Kraków 2010 [/i]

Rzadko się zdarza, żeby autor w ogóle poszukiwał pomysłu na formę, jeszcze rzadziej, żeby to był nowatorski zamach.

[wyimek][link=http://empik.rp.pl/samsara-na-drogach-ktorych-nie-ma-michniewicz-tomek,prod56925678,ksiazka-p]Zobacz na Empik.rp.pl[/link][/wyimek]

Pozostało jeszcze 92% artykułu
Reklama
Literatura
„Ogar” Krystiana Stolarza: kryminalny odmawia składania zeznań
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Literatura
„Tajemnica tajemnic", nowy thriller Dana Browna. Czy przebije „Kod Leonarda da Vinci”?
Literatura
Jedyna taka trylogia o Polsce XX w.
Literatura
Kalka z języka niemieckiego w komiksie o Kaczorze Donaldzie zirytowała polskich fanów
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Literatura
Neapol widziany od kulis: nie tylko Ferrante, Saviano i Maradona
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama