Nie ma zgody co do statusu tej osobliwej formacji – jest to w zależności od sytuacji jednorazowy festiwal, który cyklicznie pojawia się w Europie, albo zespół składający się z muzyków pełniących role performerów. Ci przedstawiają nieskończone warianty swoich możliwości.
W Powiększeniu podczas Japanese New Music Festival wystąpi trzech znanych japońskich artystów, którzy jednego wieczoru zagrają w siedmiu różnych stylach i osobowych konfiguracjach.
Autorem pomysłu jest Tatsuya Yoshida – perkusista Ruins, jednego z najbardziej szanowanych japońskich zespołów, grającego odmianę noise’u, jaką zachwycał się cały świat. Yoshida prezentuje obecnie projekt Ruins Alone, w którym na czas poszukiwań nowego basisty korzysta podczas występów z samplera (trzeba tu dodać, że Ruins Alone był rewelacyjnym perkusyjno-basowym duetem).
Drugą wielką gwiazdą wieczoru jest Acid Mothers Temple SWR – najbardziej ekstremalna współczesna grupa nawiązująca do klasyki psychodelii, tym razem w wydaniu najbardziej hałaśliwym z możliwych.
Twórcy Acid Mothers Temple pokażą się ponadto w projektach solowych.
Tsuyama Atsushi to basista, ale też zdumiewający wokalista – nawiązuje do starych, tradycyjnych azjatyckich i europejskich sposobów śpiewu i gry, a to, co robi, nazywa „bluesizacją progresywnego rocka”.
Jego kolega z Acid Mothers Temple występujący solo Kawabata Makoto zaprezentuje noise’owe popisy na gitarze.
Posłuchamy też Zubi Zuva X – tria wokalnego założonego przez Yoshidę w połowie lat 90. Yoshida próbuje łączenia chorału, śpiewu alikwotowego, doo-wopu, hard core’u i muzyki z kreskówek.
Nie mniej interesująco zapowiada się Akaten, w którym Yoshida i Tsuyama rejestrują dźwięki otoczenia, wykorzystując jako sekcję rytmiczną suwaki spodni czy otwieracze do butelek. Ich muzyka to happening, połączenie hard core’u i rocka progresywnego, muzyki współczesnej, free jazzu z chorałem gregoriańskim. W partiach wokalnych – śpiew w nieznanych językach.
Wszystko to świeże i niebanalne.