Reklama

Warszawiacy polubili Noc Muzeów

Masowe zwiedzanie muzeów najbardziej odpowiada ludziom młodym, w stanie wolnym i z niezbyt zasobnymi portfelami – wynika z badań przeprowadzonych przez socjologów z UKSW.

Pracownia Badawcza Polskiego Pomiaru Postaw i Wartości UKSW wzięła pod lupę uczestników tegorocznej Nocy Muzeów.

W tym roku wspólne odwiedzanie placówek kulturalnych zostało zorganizowane po raz dziesiąty, można było odwiedzić ok. 210 placówek, m.in. muzeów. W imprezie tej, jak informuje nas Urząd Miasta, wzięło udział około 200 tys. osób.

– Z naszych badań wynika, że impreza ta cieszy się coraz większą popularnością. Jest zapotrzebowanie na udział w tzw. kulturze wyższej. Na obecności w galeriach, na wernisażach i muzeach – mówi „Rz" ks. prof. Sławomir H. Zaręba, dyrektor Instytutu Socjologii UKSW, autor badań. – Pokazują one, że wśród uczestników Nocy Muzeów istnieje potrzeba udziału w kulturze. Badani przyznawali, że na co dzień nie mają czasu na to, aby pójść do teatru, kina, opery, dlatego chętnie uczestniczą w tym wydarzeniu – dodaje ks. prof. Zaręba.

Z badań wynika, że uczestnikami Nocy częściej są kobiety, 40 proc. zadeklarowała się jako kawalerowie lub panny. Najczęściej to osoby z wykształceniem średnim (34,7 proc.) oraz absolwenci studiów magisterskich humanistycznych (19,8 proc.).

Z badań wynika, że aż 38,9 proc. respondentów uczestniczyło w takiej imprezie po raz pierwszy. Czego oczekiwali? Głównie interesującej ekspozycji, ponadto spektaklu lub inscenizacji.

Reklama
Reklama

Trzech na pięciu badanych stwierdziło, że interesuje się kulturą i sztuką. W jaki sposób najczęściej uczestniczą w wydarzeniach kulturalnych? Chodzą na filmy do kina (67,5 proc.), czytają książki i albumy (59,7 proc.) oraz oglądają programy telewizyjne (58 proc.).

Zaledwie co czwarty odwiedza wirtualne muzea lub galerie, a co piąty czyta internetowe blogi o kulturze.

Ponad połowa z nich w ciągu roku kilka razy odwiedziła muzea. – To budujący wynik. Okazuje się bowiem, że dla większości uczestników Nocy Muzeów udział w niej to niejednorazowa aktywność – uważa ks. prof. Zaręba.

Aż 71,9 proc. badanych to mieszkańcy Warszawy. Przede wszystkim to mieszkańcy Mokotowa, Woli, Bielan i Pragi-Południe. Co piąty uczestnik stołecznej Nocy Muzeów przyjechał z innego miasta, a zaledwie co dwudziesty ze wsi.

Aż 57,1 procent jest aktywnych zawodowo, a 33 proc. to uczniowie i studenci. To nie są osoby mające wysokie dochody. Co czwarta osoba uczestnicząca w Nocy Muzeów wykazuje dochody w przedziale 1,5 tys. – 3 tys. zł, a niemal 17 proc. tylko do 1,5 tys. zł.

– Z badań wynika, że coraz częściej ludzi finansowo nie stać na udział w kulturze. Dlatego fakt, że w Noc Muzeów można uczestniczyć bez ponoszenia kosztów ma, duże znaczenie – uważają naukowcy.

Reklama
Reklama

Respondenci bardzo dobrze ocenili ofertę przygotowaną przez placówki kulturalne, zadowoleni byli też z poziomu bezpieczeństwa tej nocy w Warszawie, najsłabiej ocenili funkcjonowanie wtedy komunikacji miejskiej.

Kultura
Pawilon OmenaArt Foundation najlepszy na Malta Biennale. Gala na tle Caravaggia
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Kultura
Rosja na Biennale w Wenecji. Kuratorką jest córka generała FSB. Protest polskiej ministry
Kultura
Michał Warda dla „Rzeczpospolitej”: Plakat między artystyczną wolnością a marketingiem
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama