Reklama

Morawiecki: Zdecydowane wyciągnięcie ręki do Komisji Europejskiej

Projekt zmian w ustawach o sądownictwie oraz plan opublikowania "zaległych" wyroków Trybunału Konstytucyjnego z czasów szefowania mu przez Andrzeja Rzeplińskiego to "zdecydowane wyciągnięcie ręki" w kierunku Komisji Europejskiej - powiedział w Brukseli premier Mateusz Morawiecki. Dodał, że pomogła w tym publikacja "Białej Księgi".

Aktualizacja: 23.03.2018 12:35 Publikacja: 23.03.2018 12:29

Morawiecki: Zdecydowane wyciągnięcie ręki do Komisji Europejskiej

Foto: AFP

- Ja mogę powiedzieć, że na tym etapie nasze działania odniosły pozytywny skutek - zadeklarował szef rządu. - My przygotowaliśmy "Białą Księgę", która spotkała się z bardzo dobrym zrozumieniem przez wiele państw członkowskich. Ja osobiście prezentowałem główne założenia "Białej Księgi" bardzo wielu naszym partnerom, w tym oczywiście ostatnio również pani kanclerz (Niemiec Angeli) Merkel w Warszawie. I chcę powiedzieć, że "Biała Księga" odegrała znakomitą rolę, ponieważ wiele krajów rzeczywiście zrozumiało, na czym polega konieczność głębokiego zreformowania wymiaru sprawiedliwości - mówił.

Jako przykład zrozumienia ze strony państw UE dla reformy sądownictwa Morawiecki wymienił losową dystrybucję spraw wpływających do sądów oraz zakaz przesuwania sędziego pomiędzy poszczególnymi wydziałami. - Te dwie sprawy spotykają się z ogromnym zrozumieniem - podkreślił.

- Krótko mówiąc każdy, łącznie z przewodniczącym (Komisji Europejskiej Jeanem-Claudem) Junckerem, z którym wczoraj rozmawiałem w tych tematach, przyznaje, że rzeczywiście w sensie faktycznym, jak najbardziej realnym, tego typu zmiany, które wprowadziliśmy od początku tego roku, zwiększają zdecydowanie niezawisłość, a więc również obiektywność sądownictwa - ocenił premier.

- Z jednej strony zachowane zostały wszystkie najważniejsze elementy naszej reformy: rzeczywiście będziemy mogli zreformować nasz wymiar sprawiedliwości i skupić się na takiej fazie, która ludzi najbardziej interesuje, tzn. "zróbcie coś, żeby w końcu procesy sądowe były szybkie, sprawiedliwie, żeby odpowiadały też poczuciu sprawiedliwości". Jednocześnie pojawiła się ogromna szansa na zażegnanie tego sporu - kontynuował premier.

Morawiecki podziękował też parlamentarzystom, "którzy doskonale rozumieją tę dynamikę tych dyskusji, negocjacji, tej dyplomacji, która tutaj się toczyła, i zaproponowali pewne zmiany wychodzące naprzeciw również oczekiwaniom KE". - Ale oczywiście dopiero najbliższe dni, najbliższe tygodnie pokażą, jak Komisja Europejska zareaguje na tę zdecydowanie wyciągniętą rękę. Ja uważam, że na tym polega oczywiście mądra polityka, żeby wykorzystywać takie szanse, które się pojawiają i zdecydowanie "Biała Księga" doprowadziła nas do tego stanu właśnie, w którym jesteśmy - podkreślił.

Reklama
Reklama

Jaka będzie reakcja Komisji Europejskiej? - Musimy jeszcze chwilę poczekać, tego nie wiemy do końca. Natomiast co do innych ewentualnych dezyderatów, postulatów, też trudno mi się wypowiadać, to bardziej jest pytanie do KE. Na pewno tych kilka propozycji, które padły wczoraj, które były wypracowywane i które posłowie zaprezentowali, one wychodzą bardzo wyraźnie naprzeciw niektórym sformułowaniom, które zostały ujęte w rekomendacjach Komisji Europejskiej - powiedział w Brukseli szef rządu.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
„Rzecz w tym”: Polska 2050 po wyborach – nowy sezon politycznego serialu
Kraj
Kontrola w Schronisku Na Paluchu. O nieprawidłowościach mówiono od dawna
Kraj
„Rzecz w tym”: Co naprawdę myślą Ukraińcy o Polakach, a co Polacy o Ukraińcach
Kraj
Polska 2050 na noże. Dlaczego Szymon Hołownia oddał władzę i co to oznacza dla koalicji
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama