Reklama

Kandydat zatrzymany za korupcję

Lekarz z Łodzi był typowany na nowego głównego weterynarza kraju. Przyjmował już gratulacje, ale zanim dostał posadę, zatrzymało go CBA

Publikacja: 21.12.2007 04:18

Wojewódzki lekarz weterynarii z Łodzi Marek A. został w środę zatrzymany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. Podejrzewany jest o przyjęcie 10 tysięcy złotych łapówki.

Jak się dowiedziała „Rz”, był kandydatem do objęcia posady głównego weterynarza kraju. Śledczy ustalili, że przyjmował nawet gratulacje związane z tym spodziewanym awansem.

Stanowisko miała mu zapewnić protekcja byłego posła PSL Jana Majewskiego, który po odejściu z polityki został księdzem. Nadal ma jednak spore wpływy wśród ludowców.

Minister rolnictwa Marek Sawicki przyznaje, że zna księdza Majewskiego. – Ostatni raz rozmawiałem z nim pół roku temu – mówi Sawicki. – Ale o żadnych zmianach w inspektoracie nie było mowy. Mamy zagrożenie ptasią grypą, w takich sytuacjach nie dokonuje się zmian personalnych, bo trzeba działać.

Również ks. Majewski, choć potwierdza, że zna Marka A., to zaprzecza, iż udzielał protekcji. – Ja jestem od odpuszczania grzechów, a nie polityki personalnej – mówi „Rz”.

Reklama
Reklama

Do czasu zatrzymania przez CBA kariera Marka A. rozwijała się błyskawiczne. Na miesiąc przed objęciem posady wojewódzkiego lekarza weterynarii w Łodzi został zatrudniony w łódzkim Urzędzie Wojewódzkim na stanowisku radcy, a następnie na stanowisku zastępcy dyrektora Wydziału Polityki Społecznej.

– Po urzędzie zaczęły krążyć opowieści, że po godzinach pracy przed gabinetem dyrektora ustawiają się kolejki interesantów – mówi proszący o anonimowość pracownik Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynarii w Łodzi. – Otrzymywaliśmy też sygnały z terenu o niespodziewanych wizytach szefa w zakładach mięsnych na terenie całego województwa. Później inspektorzy dostawali zlecenia kontroli. Często zarzuty, na podstawie których nakazywano wizyty, były wyolbrzymione.

Marek A. wpadł, gdy próbował wymusić 10 tys. zł na właścicielu firmy z okolic Radomska. Do akcji wkroczyli śledczy. Pieniądze zostały przekazane w sposób kontrolowany na terenie Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynarii w Łodzi po godzinach pracy urzędu.

Funkcjonariusze CBA na wniosek prokuratury zabezpieczyli dokumenty związanez kontrolami zakładów oraz delegacje Marka A.

– Na tym etapie jest podejrzany o przyjęcie 10 tys. zł łapówki – mówi Wojciech Górski, naczelnik zamiejscowego wydziału Biura ds. Przestępczości Zorganizowanej Prokuratury Krajowej w Łodzi.

? Zatrzymanie byłego ministra sportu Tomasza L.i jego doradców.

Reklama
Reklama

? Zatrzymanie komendanta wojskowego szpitalaw Warszawie, który wykonywał prywatnie badania dla firmy ubezpieczeniowej, korzystając ze służbowego sprzętu i pomieszczeń.

? Zatrzymanie we Wrocławiu trzech osób, które dopuściły się przestępstw korupcyjnych związanych z Telefonią Dialog SA.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
„Rzecz w tym”: Nowe Centrum, stara próżnia? Polityczna układanka po rozpadzie Polski 2050
Warszawa
Rekordowa cena za metr kwadratowy zapłacona. Gdzie jest granica?
Kraj
„Rzecz w tym”: PiS gubi radykalizacja? Kulisy wojny o duszę prawicy
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama