Reklama

Kolejne przesłuchania w sprawie sopockiej afery

Podejrzewany o korupcję prezydent Sopotu Jacek Karnowski zgłosił się wczoraj do prokuratury. Nie złożył jednak zeznań, tylko przekazał swojego służbowego laptopa
Jacek Karnowski

Jacek Karnowski

Foto: Fotorzepa

Jacek Karnowski stawił się wczoraj rano dobrowolnie w gdańskim Biurze ds. Przestępczości Zorganizowanej Prokuratury Krajowej. Spędził tam ponad godzinę, ale nie składał zeznań. – We wskazanym miejscu czekał na funkcjonariuszy CBA, którzy odebrali od niego służbowego laptopa. Żadnych zeznań nie składał – mówi „Rz” Dariusz Makowski, prokurator z Biura ds. Przestępczości Zorganizowanej Prokuratury Krajowej. Podkreśla, że nie wiadomo, kiedy Karnowski będzie przesłuchiwany.

O wizycie prezydenta Sopotu w prokuraturze lokalnych dziennikarzy poinformowała Magdalena Jachim, rzecznik sopockiego Urzędu Miasta. – Uznałam, że warto powiadomić o tym media – powiedziała „Rz”. Sam Karnowski po wyjściu z prokuratury zapewniał, że będzie ściśle współpracował z organami ścigania.

– Zależy mi na odrzuceniu tego steku pomówień: bzdurnych, oszczerczych czy prowokacyjnych pana Julkego, jego przyjaciół i mocodawców – powiedział. Zaznaczył też, że do zakończenia czynności prokuratorskich nie będzie udzielał mediom żadnych informacji.

Eryk Mistewicz, specjalista ds. wizerunku, dobrze ocenia zachowanie Karnowskiego. – To klasyka zachowań w sytuacji kryzysowej – mówi. – Dużo lepszy jest odbiór człowieka, który dobrowolnie się zgłasza i stara się wyjaśnić sprawę, niż tego, co otrzymuje wezwanie do prokuratury.

Od kilku dni gdańskie Biuro ds. Przestępczości Zorganizowanej prowadzi śledztwo dotyczące korupcyjnej afery związanej z prezydentem Sopotu.

Reklama
Reklama

Na początku lipca sopocki biznesmen Sławomir Julke poinformował prokuraturę, że prezydent Sopotu domagał się od niego dwóch mieszkań za pomoc w załatwieniu pozytywnej decyzji urzędowej.

Rozmowa, która odbyła się 19 marca, została nagrana. „Rz” ujawniła jej treść. Karnowski udał się na urlop i zawiesił członkostwo w PO. Na 29 lipca zaplanowano sesję rady miasta poświęconą aferze z udziałem Karnowskiego.

Wieczorem w TVN 24 Sławomir Nowak, szef gabinetu politycznego premiera, zapowiedział, że Karnowski zostanie najprawdopodobniej wykluczony z PO, a jeśli prokuratura postawi mu zarzuty, powinien zrezygnować z urzędu prezydenta.

Po publikacji „Rz” przyspieszyło też śledztwo w tej sprawie. Funkcjonariusze CBA działający na zlecenie gdańskich PZ kontaktowali się m.in. z Gerhardem Iannellim, który sprzedał w centrum Sopotu dom handlowy Laura Sławomirowi Julkemu. „Rz” opisywała kontrowersje wokół tej transakcji, którą bardzo interesował się Karnowski.

Wczoraj piąty dzień zeznania składał także Julke. Równocześnie z nim przesłuchiwany był naczelnik sopockiego Wydziału Urbanistyki i Architektury Krzysztof Hueckel.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Kraj
Tragiczny pożar na Ursynowie. Cztery ofiary śmiertelne przy ulicy Migdałowej
przestrzeń miejska
Warszawa na „polu minowym”. Czas na surowsze karanie właścicieli psów?
Kraj
Radni KO chcą budowy nowego ośrodka dla uzależnionych w Warszawie. Wskazano lokalizację
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama