Reklama
Rozwiń
Reklama

Śledczego odwołuje się faksem

Cezary Kamiński nie jest już prokuratorem okręgowym w Olsztynie. Minister Sprawiedliwości odwołał go pismem przesłanym faksem

Aktualizacja: 28.11.2008 20:27 Publikacja: 28.11.2008 16:57

Decyzję o odwołaniu Kamińskiego Ministerstwo Sprawiedliwości przesłało do prokuratury okręgowej w piątek rano faksem. Nie ma na niej żadnego uzasadnienia poza informacją, że Kamiński przestaje być prokuratorem okręgowym w Olsztynie z dniem 30 listopada.

Dlaczego odwołano Kamińskiego? – To decyzja ministra i nie wymaga żadnego uzasadnienia - mówi "Rz Andrzej Tańcula, prokurator apelacyjny w Białymstoku. Kamiński kierował olsztyńską prokuraturą od 2006 roku. Zastąpił wtedy Janusza Przybyłka.

- Zadecydowały względy merytoryczne. Były zastrzeżenia do pracy prokuratury kierowanej przez Janusza Przybyłka. Padł wtedy m.in. argument, że śledczy chronią olsztyńskich ludzi władzy - mówi osoba bliska kierownictwu ministerstwa sprawiedliwości z lat 2006-2007.

Kamiński miał odbudować zaufanie do olsztyńskiej prokuratury. Jeszcze w 2007 roku prokuratura dokonała jednego z najgłośniejszych zatrzymań w Olsztynie - oskarżyła o przyjęcie korzyści majątkowych Bożenę M., wtedy dyrektorkę szpitala wojewódzkiego w Olsztynie.

- Najdziwniejsze w tej sprawie było to, że w 2004 roku kobietę rozpracowywały ABW i CBŚ. Już wtedy można było jej stawiać zarzuty, ale nikt tego nie zrobił - mówi "Rz" prokurator znający kulisy śledztwa.

Reklama
Reklama

Na polecenie Kamińskiego śledczy zajęli się też wyjaśnianiem nieprawidłowości w sprawie porwania Krzysztofa Olewnika.

Olsztyńscy prokuratorzy kończyli aktami oskarżenia sprawy, które za kadencji Przybyłka były umarzane.

- Od kilku miesięcy zabiegano w ministerstwie o odwołanie Kamińskiego. Jego problem polegał na tym, że nikt nie miał do niego dojścia. Komuś to wyraźnie przeszkadzało - mówi nasz rozmówca z olsztyńskiej prokuratury.

Kto zastąpi Kamińskiego? - Nominację dostał już Janusz Przybyłek, były prokurator okręgowy - informuje Andrzej Tańcula.

Przybyłek w przeciwieństwie do Kamińskiego przychodził na spotkania organizowane przez olsztyńskich biznesmenów. To za jego czasów w olsztyńskiej prokuraturze doszło do umorzenia śledztwa w sprawie Czesława Małkowskiego, byłego prezydenta Olsztyna. W 2001 r. Małkowski potrącił na przejściu dla pieszych dziecko. Nie zatrzymał auta, mimo że widział, jak jadący przed nim samochód staje przed pasami. Prokuratura postawiła Małkowskiemu zarzut umyślnego spowodowania wypadku. Ale kilka miesięcy później za przyzwoleniem prokuratora sąd warunkowo umorzył sprawę, choć Małkowskiemu groziło do trzech lat więzienia. Nigdy później taka sytuacja się nie zdarzyła.

Przybyłek jest też znajomym Władysławy W. - byłej księgowej spółdzielni Pojezierze dziś oskarżonej.

Reklama
Reklama

Cezary Kamiński nie chciał wczoraj komentować swojej dymisji.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
ekologia
Co dalej ze Strefą Czystego Transportu w Warszawie? Radni nie są przekonani
Kraj
Dokąd jeździł Rafał Trzaskowski? Zestawienie podróży służbowych prezydenta Warszawy
Warszawa
Pierwsze podsumowanie warszawskiego programu „Bezpieczna Noc”
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama