Reklama
Rozwiń
Reklama

Śledczy kontra Czuma

Prokuratura uważa, że 90 tys. zł odszkodowania dla Andrzeja Czumy za więzienie w PRL to za dużo. Chce ponownego zbadania sprawy.

Publikacja: 24.02.2009 03:16

W 1980 roku Andrzej Czuma został skazany na trzy miesiące więzienia. Stracił przez to pracę i zdrowi

W 1980 roku Andrzej Czuma został skazany na trzy miesiące więzienia. Stracił przez to pracę i zdrowie. Prokuratorzy wskazują jednak, że sąd przyznał mu proporcjonalnie większe pieniądze niż te, które otrzymują dawni akowcy więzieni w czasach stalinowskich

Foto: Rzeczpospolita, dp Dominik Pisarek

Sąd Okręgowy w Warszawie przyznał w styczniu Andrzejowi Czumie blisko 90 tys. zł: 14 tys. odszkodowania za utracone zarobki i 75 tys. zadośćuczynienia za doznane w PRL krzywdy.

Prokuratura walczy o uchylenie wyroku, który dotyczy ministra sprawiedliwości, czyli jej zwierzchnika. Właśnie złożyła apelację na niekorzyść Czumy.

– Została wniesiona 20 lutego do Sądu Apelacyjnego w Warszawie. Domagamy się w niej uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania – potwierdza „Rz” Mateusz Martyniuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Śledczy uważają, że przyznane Czumie zadośćuczynienie jest za wysokie. – Żołnierze AK, katowani i trzymani w najgorszych stalinowskich więzieniach, dostają średnio 4 – 5 tys. zł zadośćuczynienia za miesiąc pobytu za kratami. Czumie przyznano 25 tys. zł za miesiąc. Gdzie proporcje? – mówią „Rz” nieoficjalnie prokuratorzy.

W marcu 1980 r. kolegium ds. wykroczeń skazało Czumę na trzy miesiące więzienia za zorganizowanie manifestacji pod Grobem Nieznanego Żołnierza. Wyrok utrzymał sąd, któremu przewodniczył Andrzej Kryże, późniejszy wiceminister sprawiedliwości w rządzie PiS. Gdy w 1996 r. Sąd Najwyższy uniewinnił opozycjonistów, Czuma wystąpił o odszkodowanie za niesłuszne skazanie. Z akt sprawy, do których dotarła „Rz”, wynika, że domagał się łącznie ponad 800 tys. zł.

Reklama
Reklama

Z pozwu Czumy wynika, że zanim trafił do więzienia, pracował w miesięczniku „Opinia”, gdzie zarabiał od 3,5 do 5 tys. zł,

i dodatkowo handlował dewocjonaliami, co dawało mu

4 – 5 tys. zł. Przez pobyt w więzieniu stracił pracę i długo nie mógł znaleźć nowej. Nie dostał nawet posady kierownika cmentarza ani pracy intendenta na KUL. Zarabiał, malując mieszkania.

Za kratami został dotkliwie pobity, a z powodu wilgoci w celi odnowił mu się artretyzm.

– Wskutek pobytu w areszcie Andrzej Czuma poniósł wymierną szkodę – orzekały zgodnie sądy, które od lat 90. rozpatrywały wniosek o odszkodowanie i zadośćuczynienie. Dotąd wydały cztery wyroki przyznające mu pieniądze. Po apelacji prokuratury trzy uchylono. Teraz prokuratorzy złożyli apelację czwartego wyroku. – Sąd nie rozstrzygnął wszystkich wątpliwości i nie odniósł się do argumentów podnoszonych przez prokuraturę – mówi krótko Mateusz Martyniuk. Zdaniem śledczych sąd niedostatecznie uzasadnił, dlaczego przyznał Czumie taką sumę i nie odniósł się do zarzutu przedawnienia roszczenia.

Apelację sporządził Stanisław Wieśniakowski, jeden z najbardziej doświadczonych prokuratorów i ekspert w sprawach odszkodowań. Czy nie obawia się występować przeciwko szefowi? Nie chciał rozmawiać z „Rz”.

Reklama
Reklama

Jeden ze śledczych powiedział nam, że „sytuacja nie jest komfortowa”. Zapewnił jednocześnie, że na decyzję o apelacji nie ma wpływu konflikt prokuratorów z ministrem. Jak już pisaliśmy, mają mu za złe wypowiedzi dotyczące działań prokuratorów w aferze sopockiej. Minister publicznie sugerował też, że wielu prokuratorów nie przykłada się do pracy.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
zanieczyszczenie powietrza
Czy radni „poluzują” Strefę Czystego Transportu? Rafał Trzaskowski się nie zgadza
Kraj
Czarzasty kontra Trump. Odwaga czy polityczna kalkulacja?
Kraj
„Mogliśmy zostać wprowadzeni w błąd”. Wojewoda i lekarze weterynarii po aferze w Sobolewie
Kraj
„Rzecz w tym”: Jarosław Kaczyński traci kontrolę? PiS rozrywa już nie tylko Grzegorz Braun
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama