Chodzi o wiceprezesa i dyrektora ds. sprzedaży jednej ze spółek. Obu zatrzymała w Częstochowie ABW na polecenie Prokuratury Okręgowej w Gliwicach, prowadzącej w tej sprawie śledztwo.
- Zatrzymani są podejrzani o pranie brudnych pieniędzy i wyłudzenia podatkowe na kwotę ponad 300 mln zł oraz fałszowanie dokumentacji finansowej - mówi Maciej Karczyński, rzecznik ABW.
Do zatrzymań doszło w zeszłym tygodniu. Obaj podejrzani trafili do aresztu, jest tam też prezes zarządu firmy. Łącznie w śledztwie zarzuty dostało siedem osób.
Proceder polegał na fikcyjnym handlu m.in. stalowymi prętami. Cel? Wyłudzanie zwrotu podatku VAT. Podejrzani pozorowali transakcje towarem nie tylko w Polsce, ale i na terenie Cypru i Słowacji.
Mechanizm był taki jak przy typowych wyłudzeniach VAT. Dzięki sieci firm-słupów podejrzani fikcyjnie obracali stalą. Transakcje te były wykonywane przy zerowej stawce VAT, podczas gdy sprzedaż stali w Polsce jest opodatkowana pełną stawką tego podatku.