Reklama

Wiózł dziecko w bagażniku

Rumuński kierowca przewoził sześcioletniego chłopca na półce bagażnika, bo zabrakło dla niego innego miejsca w aucie.
Sześcioletni chłopiec leżał na półce bagażnika, bo zabrakło dla niego miejsca w aucie

Sześcioletni chłopiec leżał na półce bagażnika, bo zabrakło dla niego miejsca w aucie

Foto: rp.pl

- Mężczyznę ukaraliśmy mandatem, a jeden z pasażerów musiał przerwać podróż – mówi Marcin Koper z puławskiej policji.

To funkcjonariusze z tej komendy dostali zgłoszenie o kierowcy czerwonego fiata, który mógł być pijany, bo - jak zauważył zgłaszający - „jechał on bardzo niepewnie".

Policjanci na krajowej „17" zauważyli ten samochód i zatrzymali do kontroli. 26-letni kierowca był trzeźwy. Jednak okazało się, że pięcioosobowym samochodem jechało w sumie sześć osób.

Poza kierowcą była jeszcze dwójka dorosłych pasażerów oraz troje dzieci w wieku 5 i 6 lat oraz dwumiesięczne niemowlę.

- Sześcioletni chłopiec był przewożony na półce bagażnika, bo zabrakło dla niego miejsca – mówi Marcin Koper. Za to wykroczenie policjanci wystawili kierowcy 250 zł mandat i nie pozwolili mu odjechać z nadkompletem pasażerów.

Reklama
Reklama

– Część osób przesiadała się do innego auta – mówi policjant. Dodaje, że dziecko przewożono w ten sposób kilkanaście kilometrów, a kierowca tłumaczył, że chciał, by rodzina jechała fiatem razem.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Kraj
„Rzecz w tym”: „Ogień” w PiS i początek nowej kampanii
wystawa
Fotografie burmistrzów za 23 tys. zł. „To autopromocja jednego samorządowca”
Kraj
Weekend pod znakiem słońca. Czy po nim wrócą dwucyfrowe mrozy?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama