Tajemnice miejsca kaźni Polaków w Alzacji

Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie zbrodni popełnionych na Polakach w niemieckim obozie koncentracyjnym Natzweiler-Struthof oraz jego podobozach zlokalizowanych na terenie III Rzeszy.

Publikacja: 05.03.2024 03:00

Brama wejściowa na teren dawnego obozu koncentracyjnego Natzweiler-Struthof

Brama wejściowa na teren dawnego obozu koncentracyjnego Natzweiler-Struthof

Foto: Anna M. Kozubal

Sprawę bada pion śledczy IPN w Poznaniu. Śledztwo zostało zainicjowane na podstawie materiałów wyłączonych z postępowania dotyczącego obozu koncentracyjnego Dachau. Podstawą stały się protokoły zeznań kilkudziesięciu świadków przebywających w czasie wojny w obozie Natzweiler-Struthof (dzisiaj znajduje się on na terenie Francji).

Ilu Polaków było w obozie koncentracyjnym Natzweiler-Struthof

Śledczy mają informacje o przebywających tam kilkudziesięciu Polakach. Jednak z informacji, które podaje tamtejsze muzeum, wynika, że w sumie przewinęło się przez niego 51 684 osoby, w tym najwięcej, bo 13 606, Polaków. Kolejną najliczniejszą grupą byli obywatele ZSRR – 7586 – oraz Francji – 6781. Aż 60 proc. osadzonych stanowili więźniowie polityczni, w tym członkowie ruchu oporu z Norwegii, Holandii, Belgii i Francji.

Czytaj więcej

Jak zmieniło się miejsce po niemieckim obozie KL Plaszow

Śledztwo znajduje się na razie we wstępnej fazie. Prokurator chce ustalić dane nie tylko ofiar, ale też sprawców zbrodni. Przesłuchiwani są świadkowie – członkowie rodzin osadzonych.

Złoża różowego granitu i montaż silników lotniczych

We wrześniu 1940 r. Niemcy odkryli złoża różowego granitu w zaanektowanej Alzacji, niedaleko miasta Natzweiler, a już w marcu 1941 r. Reichsführer SS Heinrich Himmler nakazał budowę obozu koncentracyjnego. 1 maja 1941 r. został on uruchomiony w miejscowości Struthof. 21 i 23 maja 1941 r. przywieziono grupę 300 więźniów z obozu koncentracyjnego w Sachsenhausen. Od 1943 r. w kamieniołomach zlokalizowano także hale do montażu silników do samolotów Junkers. Uruchomiono też krematorium. W obozie prowadzone były eksperymenty pseudomedyczne: z sulfonamidami, gazem bojowym oraz tyfusem. Więźniowie byli zabijani zastrzykami fenolu, rozstrzeliwani. Liczbę ofiar szacuje się na co najmniej 12 tys. osób.

Czytaj więcej

Najbardziej upiorna konferencja w dziejach świata. Dziś przypada jej rocznica

Pierwszy wyzwolony obóz koncentracyjny na zachodzie Europy

Pod koniec 1942 r. rozpoczęto prace nad budową sieci około 50 podobozów obozu koncentracyjnego Natzweiler po obu stronach Renu. Jesienią 1944 r. więźniowie zostali ewakuowani do Dachau. 25 listopada 1944 r. obóz został zajęty przez wojska amerykańskie. Był to pierwszy wyzwolony przez aliantów na zachodzie Europy obóz koncentracyjny. 27 czerwca 1963 r. zostało otwarte muzeum. Jego część została jednak zniszczona w 1976 r. w wyniku podpalenia.

Sprawę bada pion śledczy IPN w Poznaniu. Śledztwo zostało zainicjowane na podstawie materiałów wyłączonych z postępowania dotyczącego obozu koncentracyjnego Dachau. Podstawą stały się protokoły zeznań kilkudziesięciu świadków przebywających w czasie wojny w obozie Natzweiler-Struthof (dzisiaj znajduje się on na terenie Francji).

Ilu Polaków było w obozie koncentracyjnym Natzweiler-Struthof

Pozostało 87% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Historia
Ślady zbrodni Niemców w obozie Gross-Rosen
Publicystyka
Ekshumacje w Treblince: Rozbrojenie bomby, której nie było
Kraj
Śląskie samorządy poważnie wzięły się do walki ze smogiem
Kraj
Afera GetBack. Co wiemy po sześciu latach śledztwa?
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
śledztwo
Ofiar Pegasusa na razie nie ma. Prokuratura Krajowa dopiero ustala, czy i kto był inwigilowany