– W razie potrzeby odepchniemy Chiny, jeśli użyją przymusu lub agresji dla osiągnięcia swoich celów – zapewnił w Tokio amerykański sekretarz stanu Antony Blinken.
Wraz z sekretarzem obrony Lloydem Austinem wyruszył z pierwszą wizytą zagraniczną jako przedstawiciel administracji prezydenta Joe Bidena. Obaj od razu pojechali do Tokio, w środę są w Seulu. By nikt – przede wszystkim Chińczycy – nie miał wątpliwości, jaki jest cel wizyty, Austin rozpoczął ją od odwiedzenia głównej amerykańskiej bazy wojskowej Yokota, położonej na zachód od Tokio.