Reklama

Odbudowywanie sojuszów i poszukiwanie siły

Waszyngton zapewnia Tokio i Seul, że jest gotowy ich bronić przed zagrożeniem ze strony Pekinu. Chiny drwiąco wskazują na osłabienie konkurencyjności Ameryki.
We wtorek w Tokio. Od lewej sekretarze obrony i stanu Lloyd Austin i Antony Blinken oraz ministrowie

We wtorek w Tokio. Od lewej sekretarze obrony i stanu Lloyd Austin i Antony Blinken oraz ministrowie Toshimitsu Motegi (MSZ) i Nobuo Kishi (obrony)

Foto: AFP

– W razie potrzeby odepchniemy Chiny, jeśli użyją przymusu lub agresji dla osiągnięcia swoich celów – zapewnił w Tokio amerykański sekretarz stanu Antony Blinken.

Wraz z sekretarzem obrony Lloydem Austinem wyruszył z pierwszą wizytą zagraniczną jako przedstawiciel administracji prezydenta Joe Bidena. Obaj od razu pojechali do Tokio, w środę są w Seulu. By nikt – przede wszystkim Chińczycy – nie miał wątpliwości, jaki jest cel wizyty, Austin rozpoczął ją od odwiedzenia głównej amerykańskiej bazy wojskowej Yokota, położonej na zachód od Tokio.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama