Reklama

Futra, nagość i zapasy w błocie

Program „Top Model. Zostań modelką” obiecuje kandydatkom, że otworzy im drzwi do profesjonalnej kariery. Profesjonalizmu w nim jednak tyle co kot napłakał, a i kariera zdarza się nader rzadko
Futra, nagość i zapasy w błocie

Foto: ROL

Red

Tekst z tygodnika "Uważam Rze"

Spotkałem się z tym, że teraz, kiedy do agencji przychodzi nastolatka, jej rodzice są przerażeni, niechętni i mają ochotę uciekać – mówi Ireneusz Kamieniak, prezes warszawskiej agencji modelek Orange. – Nastawienie do branży jest bardzo negatywne. Agencja musi się nieźle napracować, żeby rozwiać ich obawy i zyskać wiarygodność. Na pierwszym spotkaniu rozmawiamy z modelką, mierzymy ją, wykonujemy próbne zdjęcia, tzw. polaroidy. Dopiero kiedy uda nam się przekonać opiekunów, że nikt nie każe ich córce oblewać się wodą albo obsypywać mąką, udaje nam się odzyskać zaufanie.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama