Reklama

Alians z Niemcami nie załatwił wszystkiego

Siedem lat polityki wschodniej Donalda Tuska kończy się porażką - pisze Jędrzej Bielecki
Alians z Niemcami nie załatwił wszystkiego

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek jd Jerzy Dudek

Reklama

Przejmując władzę siedem lat temu, Donald Tusk wyznaczył dwa podstawowe cele w polityce zagranicznej: nawiązanie ścisłej współpracy z Niemcami i przełamanie kryzysu w stosunkach z Rosją. Pierwszy w znacznym stopniu osiągnął, ale drugi zakończył się spektakularną klęską.

Premier potrzebował szybkiego sukcesu. Chciał pokazać, że winę za napięcia z Moskwą ponosi PiS, bo z Putinem można się porozumieć. Już w lutym 2008 r., niespełna trzy miesiące po objęciu władzy, był z pierwszą wizytą w Moskwie. Wcześniej doprowadził do zniesienia rosyjskiego embarga na niektóre polskie produkty żywnościowe w zamian za wycofanie przez Polskę weta na członkostwo Rosji w OECD.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama