Reklama

Areszt za porwanie w Tarnowskich Górach

Policja zatrzymała drugiego ze sprawców głośnego porwania 22-latka w Tarnowskich Górach. Wciąż trwają poszukiwania wspólników.

Aktualizacja: 10.11.2014 16:01 Publikacja: 10.11.2014 15:57

W tej piwnicy więziono 22-latka

W tej piwnicy więziono 22-latka

Foto: policja.pl

Mężczyzna jest już aresztowany na trzy miesiące. Wcześniej usłyszał zarzuty udziału w uprowadzeniu młodego mężczyzny. Funkcjonariusze na razie nie chcą ujawniać ani miejsca, ani okoliczności zatrzymania.

To już druga osoba zatrzymana do uprowadzenia 22-letniego mieszkańca wsi pod Tarnowskimi Górami, do którego doszło w ostatni weekend października w Tarnowskich Górach-Lasowicach. Sprawcy uprowadzili, a zawieźli do piwnicy nieczynnej restauracji.

Napastnicy skrępowali ofierze nogi i ręce taśmą. Przywiązali łańcuchem do krzesła, a potem przez kilka godzin znęcali się nad nim. Grozili mu obcięciem palców, a nawet podpaleniem

Kiedy pozostawili go na chwilę samego, udało mu się wydostać. Pobiegł do najbliższych zabudowań, ale pierwsi świadkowie zdarzenia początkowo nie uwierzyli w jego słowa, uznając je za głupi żart.

Dopiero straż pożarna za pomocą specjalistycznego sprzętu uwolniła go z łańcucha, którym był przywiązany do krzesła. Porwany mężczyzna znał jednego z napastników i tego sprawcę policja zatrzymała najszybciej. Teraz wpadł drugi.

Reklama
Reklama

Poszukiwany wciąż jest trzeci porywania, a policja przypuszcza, że sprawcom mogła pomagać jeszcze jedna osoba.

Motyw porwania wciąż nie jest jasny. Początkowo pojawiła się informacja, że poszło o jakieś rozliczenia finansowe. Policja tego nie komentuje.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
Czy Polskę 2050 w Warszawie czeka podział? Reakcje na wojnie na górze
Kraj
„Rzecz w tym”: Nowe Centrum, stara próżnia? Polityczna układanka po rozpadzie Polski 2050
Warszawa
Rekordowa cena za metr kwadratowy zapłacona. Gdzie jest granica?
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama