Jedno takie zderzenie uwalnia tyle złota, że w przeliczeniu na dzisiejsze ceny kruszcu w dolarach, to 1 z 28 zerami – obliczają naukowcy.
Lżejsze pierwiastki, z wyjątkiem najlżejszych – wodoru i helu, powstały w wyniku reakcji termojądrowej wewnątrz gwiazd. Według przyjętej dziś teorii, cięższe, takie jak srebro, platyna, czy miedź – oraz złoto – nie powstały we wnętrzu gwiazd, ale na skutek kolizji gwiazd neutronowych. Nie było jednak na to dowodów.
Gwiazdy neutronowe są bardzo gęste. W wyniku ich zderzeń uwalniane są atomy o ciężkich jądrach złożonych z wielu neutronów i protonów. Od dekady badacze podejrzewali, że efektem kolizji dwóch gwiazd neutronowych są krótkie rozbłyski promieniowania gamma.
Prof. Edo Berger z Harvard-Smithsonian Center for Astrophysics (CFA) badał krótki rozbłysk promieniowania gamma zauważony przez sondę Swift na początku czerwca. Wnioski badacze opisali w „Astrophysical Journal Letters.” Zdarzenie nazwane GRB 130603B, miało miejsce około 3,9 mld lat świetlnych od Ziemi i trwało mniej niż dwie dziesiąte sekundy. Badacze uważają, że rozbłysk pochodził od pierwiastków radioaktywnych, które nagle zostały wyrzucone w kosmos przez zderzające się ze sobą gwiazdy.
– Szukaliśmy niepodważalnego związku między krótkim rozbłyskiem gamma i kolizją gwiazd neutronowych – powiedział Wen-fai Fong, członek zespołu. – Radioaktywna poświata tego rozbłysku może być „dymiącym rewolwerem”.
Złoto jest rzadkim pierwiastkiem na Ziemi, bo mało go jest we wszechświecie. Zespół szacuje, że w trakcie rozbłysku ilość materii uwalniana w przestrzeń wynosi jedną setną masy Słońca, a zaledwie część z niej jest złotem.
– Szacujemy, że ilość złota wytwarzanego i wyrzucanego podczas zderzenia dwóch gwiazd neutronowych może przekraczać masę 10 Księżyców – powiedział Edo Berger, parafrazując Carla Sagana (astronoma i popularyzatora nauki), wszyscy jesteśmy z gwiezdnego pyłu, a nasza biżuteria pochodzi ze zderzenia gwiazd.
„Łącząc ilość złota produkowanego przez jeden rozbłysk promieniowania gamma z liczbą takich rozbłysków, jakie miały miejsce od początku istnienia wszechświata, doszliśmy do wniosku, że całe złoto w kosmosie może pochodzić ze zderzeń gwiazd neutronowych” napisali autorzy pracy w „Astrophysical Journal Letters”.