Odkrycia dokonali naukowcy z Narodowego Obserwatorium Astronomicznego Japonii (National Astronomical Observatory of Japan, NAOJ). Wyniki swoich badań opublikowali w czasopiśmie naukowym „Nature Astronomy”.
Nowy obiekt sklasyfikowany jak sednoid
Astronomowie odkryli obiekt w czasie obserwacji prowadzonych za pomocą Teleskopu Subaru w marcu, maju i sierpniu 2023 roku. W lipcu 2024 roku przeprowadzili jego obserwację uzupełniającą za pomocą Teleskopu Kanadyjsko-Francusko-Hawajskiego. Dodatkowo, dzięki analizie wieloletnich danych orbitalnych z innych obserwatoriów, naukowcy byli w stanie śledzić jego orbitę przez 19 lat.
Czytaj więcej
Naukowcy odkryli największe jak dotąd połączenie dwóch masywnych czarnych dziur. W jego wyniku powstał obiekt o masie około 225 razy większej od ma...
Odkrycia dokonali w ramach projektu badawczego FOSSIL (Formation of the Outer Solar System: An Icy Legacy, Formacja Zewnętrznego Układu Słonecznego: Lodowe Dziedzictwo), który uruchomiony został w 2020 roku w celu zbadania historii Układu Słonecznego.
Odkryty obiekt został formalnie oznaczony jako 2023 KQ14. Bardziej klasyczna nazwa ma zostać nadana mu później przez Międzynarodową Unię Astronomiczną. Aktualnie bywa nieoficjalnie nazywany „Amonitem”. Został przez naukowców sklasyfikowany jako sednoid, czyli małe ciało niebieskie o osobliwej orbicie wokół zewnętrznej krawędzi Układu Słonecznego. Jest dopiero czwartym tego typu obiektem w historii odkryć.
Astronomowie odkryli niewielki obiekt znajdujący się za Plutonem
Amonit znajduje się na obrzeżach Układu Słonecznego, a dokładnie w odległości 71 AU (jednostek astronomicznych) za Plutonem – co stanowi 71-krotność średniej odległości między Słońcem a Ziemią. Zlokalizowany jest na tak dalekich obrzeżach Układu Słonecznego, że – jak zaznaczyła biorąca udział w badaniach Fumi Yoshida, planetolog i astronom cytowana w komunikacie NAOJ – grawitacja Neptuna, a więc planety położonej najdalej od Słońca, ma na niego niewielki wpływ.
Obiekt 2023 KQ14 w momencie odkrycia był w peryhelium, czyli w punkcie swojej orbity, w którym znajdował się najbliżej Słońca.
- Obecność obiektów o wydłużonych orbitach i dużych odległościach peryhelium w tym obszarze sugeruje, że w starożytnej erze, w której powstał 2023 KQ 14, wydarzyło się coś niezwykłego. Zrozumienie ewolucji orbit i właściwości fizycznych tych unikalnych, odległych obiektów jest kluczowe dla zrozumienia pełnej historii Układu Słonecznego – wyjaśniła Fumi Yoshida.
Czytaj więcej
Na celowniku astronomów znalazł się kosmiczny obiekt, który budzi więcej pytań niż odpowiedzi. Galaktyka, której nadano nazwę KiDS J0842+0059, to t...
Zdaniem naukowców, odkryty obiekt może dostarczyć ważnych informacji na temat powstania, ewolucji i obecnej struktury zewnętrznych obszarów Układu Słonecznego.
Odkrycie japońskich astronomów „zmniejsza prawdopodobieństwo hipotezy Planety Dziewięć”
Dzięki symulacjom numerycznym astronomom udało się ustalić, że 2023 KQ14 utrzymuje stabilną orbitę od co najmniej 4,5 mld lat. Aktualnie jego orbita różni się od orbit innych sednoidów, jednak – jak sugerują symulacje – ich orbity były bardzo podobne ok. 4,2 mld lat temu.
Fakt, że Amonit porusza się dzisiaj po innej orbicie niż pozostałe sednoidy, może wskazywać na większe zróżnicowanie i złożoność zewnętrznego Układu Słonecznego, niż do tej pory sądzono. Ponadto odkrycie to zmniejsza prawdopodobieństwo hipotezy dotyczącej istnienia tzw. Planety Dziewięć.
– Fakt, że obecna orbita 2023 KQ14 nie pokrywa się z orbitami pozostałych trzech sednoidów, zmniejsza prawdopodobieństwo hipotezy Planety Dziewięć. Możliwe jest, że planeta istniała kiedyś w Układzie Słonecznym, ale została później wyrzucona, powodując nietypowe orbity, które widzimy dzisiaj – wyjaśnił biorący udział w badaniach Yukun Huang z NAOJ.