Dyrektor Radia Maryja poruszył ten temat po raz kolejny w ostatnich dniach. W sobotę, w czasie 30. Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja do Częstochowy, zwrócił uwagę, że w 2021 roku wypada 20. rocznica powołania Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, należącej do Fundacji Lux Veritatis, której zakonnik jest prezesem. - Uczelnia kosztuje - mówił do pielgrzymów. - Profesora dobrego? To trzeba mu zapłacić. I my tak zastanawiamy się, jak to zrobić. Słuchajcie, wychowując innych my pracujemy na niebo dla siebie. Robimy to, co chce Jezus - przekonywał.

Dowiedz się więcej: O. Rydzyk: Czarnek - najlepszy minister edukacji po wojnie

- Są różne firmy. Ile tysięcy firm w Polsce jest, którym się bardzo dobrze powodzi. A może zaczniecie pracować nad tym, żeby oni pomyśleli o dobrej uczelni i jej systematycznie pomagali. Co wy na to? - apelował w sobotę o. Rydzyk.

Swój apel ponowił w środę na antenie Radia Maryja. Jego zdaniem „w najstarsze, najznakomitsze uczelnie wszedł marksizm”, za to toruńska WSKSiM to „uczelnia, która stoi na wysokim poziomie”. - To nie my o tym mówimy - tak mówią oceny Polskiej Komisji Akredytacyjnej. Przyjeżdżają specjaliści od danych kierunków i wszystko sprawdzają. I jest na wysokim poziomie. My, katolicy, cieszmy się tym, a nie, że boimy się, bo jakiś tam gość, który ma wielkie pretensje do polityki, do przewodzenia państwu, narodowi, powiedział „moherowe berety” z pogardą i my już się boimy. To on o sobie daje świadectwo, że my jesteśmy „katole”. Tak, jesteśmy katolikami. Jesteśmy dumni z tego, że Chrystus spojrzał na nas. Ceńmy sobie to, co dobre, bo polskie i katolickie powinno być bardzo dobre i piękne - mówił o. Rydzyk.

Redemptorysta tłumaczył, że toruńska uczelnia „nie ma dotacji rządowych, tak jak uniwersytety państwowe”. - Nie mamy tego. Uczelnia kosztuje - trzeba i prąd zapłacić, i ogrzewanie zapłacić, i remonty zapłacić, i profesorom zapłacić, pracownikom zapłacić - przekonywał.

W marcu portal oko.press przedstawił wyliczenie, z którego wynikało, że od początku rządów PiS podmioty związane z o. Rydzykiem dostały z państwowej kasy ponad 325 mln zł. W maju 2018 roku wpływy te wynosiły 81 mln zł, a w połowie 2019 roku - ponad 214 mln zł.

Najwięcej pieniędzy przekazano na Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II - blisko 185 mln zł. Fundacja Lux Veritatis dostała ponad 67 mln zł a spółka Geotermia Toruń - prawie 47 mln zł. Czwarta w tym zestawieniu jest Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, która na różne projekty otrzymała 23 463 155 złotych - z Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Ministerstwa Sprawiedliwości, Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, Narodowego Banku Polskiego, Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, Lasów Państwowych, Instytutu Ochrony Środowiska - PIB, Regionalnych Zarządów Gospodarki Wodnej w Szczecinie, Warszawie i Wrocławiu, Banku Gospodarstwa Krajowego, Kancelarii Senatu RP oraz Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Najwięcej - ponad 12 mln zł - przekazało Ministerstwo Sprawiedliwości, w tym prawie 5 mln zł na „Podniesienie kompetencji komunikacyjnych – szkolenia dla prokuratorów i asesorów prokuratorskich”. prawie 4 mln na „Podniesienie kompetencji w zakresie komunikacji i negocjacji dla sędziów, asesorów i referendarzy sądowych” oraz prawie 3 mln zł na „Szkolenia kompetencji medialnych dla pracowników sądów i prokuratury”.

O. Rydzyk przekonywał także w środę, że na telewizję Trwam pieniądze wystarczą „od pierwszego do pierwszego” i są to „minimalne środki w stosunku do innych”.

Autopromocja
Bezpłatny e-book

WALKA O KLIMAT. Nowa architektura energetyki

POBIERZ