— Prezes UOKiK wydał decyzję wobec spółki LoanMe, która nie zwracała konsumentom należnych kosztów i wprowadzała w błąd odnośnie do swoich obowiązków w tym zakresie — przeczytać możemy w komunikacie Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Spółka LoanMe zajmowała się m.in. udzielaniem pożyczek w wysokości sięgającej najczęściej do kilku tysięcy złotych. Z informacji, które spływały do Urzędu ze strony pożyczkobiorców, wynikać ma, iż spółka dopuszczała się nieprawidłowości w sytuacjach, gdy do spłaty dochodziło przed terminem. Ponadto, problemem ma być niekorzystny dla konsumentów mechanizm refinansowania pożyczek (tzw. rolowania), który stał się źródłem naliczania wysokich pozaodsetkowych kosztów.
Czytaj więcej
Po niemal 10 latach śledztwa Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wielkopolskim skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 62 osobom w związku z aferą...
Nieuczciwe praktyki pożyczkodawcy? Pół miliona kary dla LoanMe
Prezes UOKiK zdecydował o nałożeniu na LoanMe kary w wysokości 550 tys. złotych.
Pierwszy z zarzutów dotyczy sytuacji, w których pożyczki spłacane były przez konsumentów przed wskazanym terminem. Zgodnie z art. 49 ustawy o kredycie konsumenckim, a także z potwierdzoną wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości UE (wrzesień 2019 r.) jego interpretacją, instytucje finansowe mają obowiązek zwrócenia pożyczkobiorcy proporcjonalnej części pobranych opłat i prowizji.
— Spółka LoanMe odmawiała zwrotu pieniędzy konsumentom, którzy spłacili pożyczkę przed umówionym terminem, jeśli odbyło się to w czasie poprzedzającym wyrok TSUE — czytamy w komunikacie Prezesa UOKiK.
Ponadto, odmawiając zwrotu pieniędzy, LoanME „wprowadzał konsumentów w błąd informując, że przed wrześniem 2019 r. regulacje prawne nie nakładały na niego obowiązku zwrotu kosztów pożyczki”. Taka informacja prowadzić mogła do rezygnowania przez konsumentów z dochodzenia należnych im pieniędzy — należały im się one na mocy samej ustawy, zaś wyrok TSUE stanowi jedynie interpretację przepisu.
Rolowanie pożyczek i spirala zadłużenia. UOKiK z karą dla LoanMe
Drugim zarzutem, na którym opiera się kara nałożona przez Prezesa UOKiK, jest tzw. rolowanie pożyczek. Polega ono na naprzemiennym udzielaniu pożyczki na spłatę poprzedniej pożyczki, dokonywanym na zmianę przez LoanMe i współpracującą ze spółką firmę — klient zaciągał pożyczkę w LoanMe, na jej spłatę zaciągał drugą pożyczkę w innej firmie, na spłatę drugiej pożyczki pobierał trzecią pożyczkę znów w LoanMe itd.
Dodatkowe pozaodsetkowe koszty, naliczane przy każdej kolejnej pożyczce, wpędzały konsumentów w spiralę zadłużenia.
Jak się bowiem okazuje, naliczanie dodatkowych kosztów przy refinansowaniu (rolowaniu) pożyczek (które samo w sobie nie jest procederem nielegalnym) jest niedopuszczalne.
— Gdyby refinansowanie odbywało się zgodnie z przepisami konsument, który nie spłacił pożyczki w ciągu 120 dni i zaciągnął kolejną u tego samego podmiotu, byłby chroniony. Wszystkie pobierane w tym czasie opłaty muszą bowiem mieścić się w limicie kosztów pozaodsetkowych naliczanych od kwoty pierwszego kredytu — stwierdził Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.
Od decyzji Prezesa Urzędu przysługuje odwołanie. Spółka LoanMe znajduje się aktualnie na liście ostrzeżeń publicznych Komisji Nadzoru Finansowego — liście KNF, na którą trafiają firmy, wobec których toczy się postepowanie lub złożone zostało przez KNF zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.
Czytaj więcej:
Fundacja Rozwoju Rynku Finansowego i Konferencja Przedsiębiorstw Finansowych zakończyły prace nad Zasadami Dobrych Praktyk, określającymi sposoby d...
Pro