Stan faktyczny:

Spór dotyczył klienta, który zaciągnął kredyt konsumencki w jednym z banków, a część pożyczonej mu kwoty została przeznaczona na opłacenie ubezpieczenia. Mężczyzna musiał więc płacić oprocentowanie nie tylko od tej udzielonej mu kwoty, ale także od składki ubezpieczeniowej. Postanowił walczyć o swoje przed sądem, a domagał się orzeczenia, na podstawie którego będzie mógł spłacić kredyt bez odsetek od tych innych opłat. Sprawa trafiła na wokandę sądu rejonowego, który powziął poważne wątpliwości co do wykładni dyrektyw unijnych dotyczących konsumentów. I wystąpił z pytaniami prejudycjalnymi m.in., czy przy umowie kredytu konsumenckiego bank może naliczać odsetki nie tylko od kwoty faktycznie wypłaconej konsumentowi, ale także od dodatkowych kosztów kredytu, np. właśnie na ubezpieczenie.

Czytaj więcej

Frankowicz może wrócić do złotówek, jakby nie było zmiany na franki

Rozstrzygnięcie:

W odpowiedzi Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) orzekł m.in., że „całkowita kwota kredytu” nie może obejmować żadnych kwot przeznaczonych na wywiązanie się ze zobowiązań uzgodnionych w jego ramach, takich jak koszty ubezpieczenia i wszelkiego rodzaju inne opłaty, które konsument jest zobowiązany uiścić. Wyjaśnił, że „stopa oprocentowania kredytu”, wedle definicji zawartej w dyrektywie, oznacza oprocentowanie stosowane do wypłaconej kwoty kredytu, która odpowiada całkowitej kwocie kredytu. W związku z tym, stopa oprocentowania mająca zastosowanie do wszystkich kwot udostępnionych konsumentowi nie obejmuje kwot przeznaczonych przez kredytodawcę na pokrycie kosztów związanych z danym kredytem, które nie zostały faktycznie wypłacone konsumentowi. Bank nie może zatem stosować umownej stopy oprocentowania do tych kwot. W konsekwencji, TSUE przyznał rację konsumentom, że banki nie mogą pobierać odsetek od kredytowanych kosztów kredytu. Podkreślił także, jak ważna jest rola prawidłowego poinformowania konsumenta o kosztach kredytu.

Sygnatura akt: C-744/24

Więcej: Raport orzeczniczy kwiecień 2026